Siostra Dody może stracić dom, NIE MA NA WĘGIEL!

W jej zrujnowanym domu jest ciągle zimno. Rabczewski chciał jej płacić... 300 złotych alimentów. Pomogą jej w święta?

Obraz

To była dla Dody jedna z większych niepodzianek w życiu. W trakcie procesu o ustalenie ojcostwa Pawła Rabczewskiego wyszło na jaw, że oprócz przyrodniego brata ma także przyrodnią siostrę. Piosenkarka, która zawsze mówiła o swoim ojcu jak o niedoścignionym ideale, unika od tej pory komentowania swojej sytuacji rodzinnej. Nic nie wiadomo też o tym, by próbowała nawiązać jakiekolwiek relacje z 13-letnią Pauliną Rabczewską.

Jak donosi tygodnik Rewia, Paulina Rabczewska wraz z matką mieszkają w starym domu na skraju Ciechanowa. W każdej chwili mogą wylądować na bruku, gdyż budynek jest przeznaczony do rozbiórki.

Wszyscy myślą, że skoro moją siostrą jest Doda, to ja opływam w dostatki - żali się w rozmowie z tabloidem Paulina.

Niestety żyje wraz z matką bardzo skromnie. Ponieważ brakuje im na węgiel, w zrujnowanym domu jest ciągle zimno.

Jak informuje tabloid, Paulina jest owocem "biurowego romansu" z czasów gdy jej matka pracowała u Rabczewskiego. Przez to rozpadło się jej małżeństwo. Niestety, ojciec Dody także zerwał z nią kontakty. Kobieta została sama z dwójką dzieci. Przyciśnięta biedą dopiero po 13 latach zdecydowała się uporządkować sytuację prawną córki i zabezpieczyć ją finansowo. Od tego czasu Paulina ma prawo używać nazwiska Rabczewska. Niestety w ciągu 3 miesięcy, które upłynęły od wyroku, Doda nie znalazła czasu, by nawiązać kontakt ze swoją przyrodnią siostrą.

Jej znajomi są jednak przekonani, że wkrótce to zrobi. Może z okazji nadchodzących świąt?

Doda ma wielkie serce - zapewniają w rozmowie z tabloidem. Wiele w niej miłości.

Myślicie, że pomoże 13-letniej siostrze?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą