Alicja i Colin przestali ze sobą rozmawiać!

"Komunikują się przez SMS-y. Jeśli Colin chce umówić termin spotkania z synem, dzwoni jego asystentka."

Obraz

Najwyraźniej aktorka nadal nie może mu zapomnieć tego, że odmówił udzielenia wraz z nią wywiadu amerykańskiemu magazynowi. Bachleda-Curuś liczyła, że dzięki temu jej kariera ruszy wreszcie z miejsca. Niestety Farrell rozwiał jej złudzenia, oświadczając, by nie liczyła na taką pomoc z jego strony.

Kiedy w czasie minionych świąt przyleciał do Polski po synka, Alicja nawet się z nim nie spotkała. W zastępstwie wysłała rodziców. Ojciec Alicji był zmuszony odebrać dziecko od niedoszłego zięcia. Mama nawet się z nim nie przywitała, dając dość wyraźnie do zrozumienia, co o nim myśli.

Zdaniem znajomych Bachledów, relacje Alicji z Colinem są obecnie jeszcze gorsze niż tuż po rozstaniu.

Komunikują się głównie przez SMS-y - potwierdza w rozmowie z Faktem osoba z otoczenia rodziny. Jeśli Colin chce umówić termin spotkania z synem to nie dzwoni sam, tylko robi to za niego jego asystentka.

Podobno aktorka dla dobra synka, postanowiła schować dumę do kieszeni i zaproponowała Farrellowi, by wyjechali we trójkę na krótki urlop w Alpy, jednak Colin odmówił. Nie okazał także entuzjazmu, gdy jego była kochanka zaproponowała dla odmiany ciepłe kraje. Wygląda na to, że naprawdę już się nie lubią.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą