Bohosiewicz jak "sok z żuka"?
Wpadła do salonu fryzjerskiego.
Sonia Bohosiewicz nie pojawia się już często na imprezach. Zdecydowała się zostać szanowaną aktorką i zrezygnowała z prób bycia celebrytką. Te pozostawiła swojej młodszej siostrze.
Aktorka postanowiła tym razem zrobić wyjątek. Wpadła do domu handlowego Vitkac, by świętować urodziny znajdującego się tam salonu fryzjerskiego. Miała na sobie białe spodnie w pionowe pasy oraz czarny sweter.
Wyglądała trochę jak bohater Soku z żuka?