"Łukasz oddala się od synka. Nie chce się widywać z Haliną"
"Trudno im dograć terminy, w których by pasowało się wymienić chłopcem".
Rozwiedziony od dwóch lat Łukasz Nowicki ciągle nie może ułożyć sobie życia. Ostatnio wyznał, że zamiast chodzić na randki, woli podróżować, zwłaszcza do swojego ukochanego Stambułu. Zobacz: Nowicki wyjeżdża do Stambułu!
Ojciec Łukasza, Jan Nowicki, także nie jest w łatwej sytuacji. Po pięciu latach rozpada się jego małżeństwo z Małgorzatą Potocką. Aktor wyśmiewa swój związek, zapewniając publicznie, że "ich ślub był równie mało znaczący, co rozwód" i że "nie sądzi, by kobieta, dla której był piątym czy szóstym mężem, okupiła rozstanie jakimkolwiek bólem".
Jeśli będzie upierał się przy rozwodzie z orzeczeniem winy żony, szykuje się sądowe pranie brudów.
Jak donosi Fakt, w tej trudnej sytuacji Nowiccy wspierają się nawzajem. Odkąd Jan przeprowadził się do Krakowa, Łukasz zaczął spędzać w tym mieście większość czasu.
Łukasz przebywa teraz głównie w Krakowie. Widzi się z synem od wielkiego dzwonu, bo nie pała chęcią kontaktu z Haliną, a wiadomo, że ona teraz dużo koncertuje i trudno im dograć terminy, w których by pasowało się wymienić chłopcem - ujawnia w rozmowie z Faktem znajomy aktora. Oddala się od synka.
Tymczasem Halina szykuje się do kolejnego wystawnego ślubu, o którym regularnie opowiada w mediach. Zobacz: Mlynkova leci po suknię do Londynu! "Ślub na 700 osób BĘDZIE KOSZTOWAŁ PÓŁ MILIONA!"