Dowbor: "Skaczę, bo chciałem zrobić coś fajnego"

"Nie robię tego dla popularności ani dla kasy" - tłumaczy swój udział w "Celebrity Splash". Nie jest desperatem?

Obraz

_

Obraz

_

Odkąd Polsat opublikował listę uczestników pierwszej edycji Celebrity Splash, niektórzy czują się w obowiązku wytłumaczyć, dlaczego zdecydowali się wystąpić w takim towarzystwie. Przypomnijmy, że do wody będzie skakać między innymi Ilona Felicjańska z podbitym okiem.

Na długo przed pierwszym odcinkiem program zyskał opinię show dla desperatów, którzy rozpaczliwe chcą przypomnieć o sobie w show biznesie lub dramatycznie potrzebują pieniędzy.

Maciej Dowbor zapewnia, że nie należy do żadnej z tych grup. Wyjaśnia, że traktuje program jako... "coś fajnego".

Jestem w tym programie, bo chciałem zrobić coś fajnego - zapewnia w Super Expressie. Nie robię tego ani dla popularności, ani dla kasy, bo mam dobrze płatną pracę. Udział w programie potraktowałem jako szansę zrobienia czegoś, w czym jestem bardzo kiepski.

_

Obraz
Obraz

_

Obraz

__

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą