Kinga Rusin siedzi & myśli w Grecji (FOTO)

Ekspertka od życia w zgodzie z naturą dzieli się refleksjami o słońcu i wietrze na wyspie Mykonos. "Magiczna godzina. Ach ten wiatr".

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Kinga Rusin wyznała ostatnio, że straciła ponad 1,1 miliona złotych, które należą się jej za promocję naturalnych kosmetyków. Postanowiła odrobić te straty i promuje się jako ekspertka od ekologicznego i "świadomego" stylu życia. Świadomość zdobywa siedząc & myśląc. Karierę w sieci zrobiły jej zdjęcia, na których pokazywała, jak spędza czas w zgodzie z naturą.

Kinga wyjechała na kolejne wakacje, tym razem na grecką wyspę Mykonos, gdzie dwa lata temu Sara Mannei wzięła ślub z Arturem Borucem. Zachwyca się tam naturą i dzieli refleksjami o słońcu na Instagramie.

Magiczna godzina - zachodzące słońce daje najpiękniejsze swiatlo - pisze Kinga. Ach ten wiatr.

Kinga skorzystała z Greckich upałów, żeby pochwalić się nogami. Najchętniej pozuje wyciągając je w różnych zakątkach wyspy. Pozuje też w bikini, luźnych sukienkach z rozcięciem, a wieczorem w obcisłych rurkach.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

WIDEO
Rusin o żonie Kraśki: zazdrościłam jej wyglądu, figury, umiejętności



WIDEO
Zobacz też:


Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą