Terlikowscy odchodzą z Frondy: "Zakończyliśmy jakąkolwiek współpracę z tym portalem!"

Były redaktor naczelny poinformował o odejściu na Facebooku i Twitterze. Teraz boi się... kradzieży tekstów. Co się stało?

Obraz

Tomasz i Małgorzata Terlikowscy od lat zajmują się sprawami innych ludzi, zwłaszcza w zakresie antykoncepcji, aborcji oraz związków homoseksualnych. Żadna z tych rzeczy ich nie dotyczy, stali się więc ekspertami w tych dziedzinach. Posłuch dawały im publikacje na łamach Frondy, w której Tomasz od lat był redaktorem naczelnym.

Dzisiaj Tomasz poinformował swoich fanów na Twitterze i Facebooku, że wraz z żoną odeszli z redakcji portalu. Opublikował emocjonalny wpis, który sugeruje, że rozstaje się z dawną pracą z dużym żalem.

Uprzejmie informuję, że z dniem dzisiejszym zarówno ja, jak i Małgorzata Terlikowska zakończyliśmy jakąkolwiek współpracę z portalem Fronda.pl - napisał. Jeśli znajdziecie tam jakiekolwiek moje lub Małgosi nowe teksty, to znaczy, że zostały one ukradzione.

Co się stało? Czyżby nawet dziennikarze tak skrajnego portalu mieli ich już dość?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Gojdź: "Fanatycy religijni tacy jak pan Terlikowski nie mogą narzucać nam, jak mamy żyć!"

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą