Dzieciaki z serialu "Stranger Things" zaskoczyły publiczność na gali Emmy! (ZDJĘCIA)

Gaten Matarazzo, Caleb McLaughlin i Millie Bobby Brown dopiero zaczynają kariery. Zostaną gwiazdami?

Obraz

W niedzielny wieczór w Microsoft Theater w Los Angeles odbyła się uroczystość wręczenia Emmy, najważniejszych nagród przemysłu telewizyjnego. Tegoroczna gala przejdzie do historii m.in. za sprawą trójki młodych aktorów z ostatniego hitu Netflixa, serialu Stranger Things.

12-letni Caleb McLaughlin i Millie Bobby Brown oraz 14-letni Gaten Matarazzo wskoczyli na scenę i otworzyli ceremonię, wykonując przebój Bruno Marsa, Uptown Funk.

Na tym ich występ się nie zakończył. W pewnym momencie, prowadzący galę Jimmy Kimmel połączył się na żywo ze studiem, w którym jego mama robiła kanapki z masłem orzechowym. Chwilę później na sali pojawili się młodzi aktorzy ze Stranger Things na rowerach i zaczęli częstować zgromadzonych celebrytów.

Obecnie odtwórcy ról Eleven, Dustina i Lucasa są jednymi z najpopularniejszych dziecięcych gwiazd w show biznesie. I choć na tegorocznej gali nie dostały jeszcze żadnej statuetki, wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku sytuacja może się zmienić.

Zobaczcie jak wyglądali na gali Emmy. Zostaną gwiazdami?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Wielki sukces "Gry o Tron". Aż 23 nominacji do Emmy

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą