Szef polskiej dyplomacji o Czarnym Proteście: "Niech się bawią! Proszę bardzo!"

"A czy ta kobieta, która jest w brzuchu kobiety, też jest chroniona?" - pyta Witold Waszczykowski. "Nie ma takiego problemu, aby prawa kobiet w Polsce były naruszane".

Obraz

Dziś w całym kraju odbywają się manifestacje pod zbiorową nazwą - Czarny Protest. Do Polaków sprzeciwiających się planowanej przez rząd zaostrzonej ustawie antyaborcyjnej dołączają kobiety z całego świata, w tym Islandki, które podobną walkę podjęły 40 lat temu:

Przedstawiciele rządu udają, że nie dostrzegają skali problemu i tego, co czują Polki. Witold Waszczykowski twierdzi, że politycy mają aktualnie "większe zmartwienia":

Niech się bawią! Jeśli ktoś uważa, że w Polsce nie ma w tej chwili większych zmartwień, to proszę bardzo! - powiedział podczas wywiadu dla radia RMF FM.

Chcemy, aby było przestrzegane prawo do życia. Często ci zwolennicy aborcji mówią: trzeba chronić prawa kobiet. A czy ta kobieta, która jest w brzuchu kobiety, też jest chroniona w jakiś sposób? Nie ma takiego problemu, aby prawa kobiet w Polsce były naruszane.

W środę w Parlamencie Europejskim ma odbyć się dyskusja na temat sytuacji kobiet w Polsce. Szef polskiej dyplomacji zapowiedział już, że się na nią nie wybiera.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Piotrowicz: zaostrzenia prawa aborcyjnego chce prawie pół miliona osób, a protestuje garstka

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą