Przed koncertem Behemotha w Krakowie odmówiono publiczny różaniec...

"W intencji zadośćuczynienia Panu Bogu i Matce Najświętszej za bluźnierstwo". Związek "Wierni Polsce" chce także odwołania koncertu w Poznaniu.

Obraz

Koncerty zespołów grających muzykę metalową w Polsce jeszcze kilkanaście lat temu budziły spore kontrowersje. Najgłośniejszym przypadkiem oburzenia środowisk katolickich był show Marilyn Mansona w 2002 roku na warszawskim Torwarze. Władze miasta długo zastanawiały się, czy wyrazić zgodę na koncert kontrowersyjnego muzyka. Wytwórnia Universal ocenzurowała wtedy w Polsce okładkę płyty Holy Wood, na której Manson pozoruje wiszące na krzyżu ciało w połowicznym rozkładzie.

Od tamtej pory upłynęło prawie 15 lat, jednak wygląda na to, że miejsce Mansona zajął Adam Nergal Darski występujący z grupą Behemoth, która ma na swoim koncie kilka głośnych skandali. Przypomnijmy:

Behemoth ogłosił na początku roku trasę koncertową pod hasłem Rzeczpospolita Niewierna. Zarówno jej nazwa, jak i oprawa graficzna, od razu spotkała się z oburzeniem środowisk katolickich. Muzycy zostali oskarżeni m.in. o "znieważenie polskiego godła":

Zgodnie z przewidywaniami, przed ostatnim koncertem Behemotha w Krakowie nie obyło się bez protestów. Zebrani przed Halą Wisły protestujący odprawili publiczny różaniec "w intencji zadośćuczynienia Panu Bogu i Matce Najświętszej za bluźnierstwo".

Swój sprzeciw wobec koncertu Behemotha wyrazili też przedstawiciele związku Wierni Polsce. Zapowiedzieli, że nie życzą sobie zespołu Nergala w Poznaniu 10 października. W liście do prezydenta wskazują, że "ten pseudo zespół publicznie lży z Pana Boga i wiary katolickiej oraz obraża wartości narodowe".

Nergal odniósł się do sytuacji na swoim facebookowym profilu, ogłaszając koncert w Krakowie "triumfalnym powrotem".

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Nergal pije szampana z Lisowską

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą