"Bikiniara" Roksana Węgiel pozdrawia znad basenu Beverly Hills. Tak odreagowuje "aferę kościelną"? (ZDJĘCIA)
W obliczu skandalu wokół rzekomego nieopłacenia kosztów ceremonii ślubnej sprzed dwóch lat Roksana Węgiel spakowała walizki i udała się za ocean, a dokładniej do "miasta aniołów". W poniedziałek na profil piosenkarki trafiło frywolne wideo nagrane podczas opalania.
Roksana Węgiel ma za sobą gorący okres, a wszystko za sprawą afery z udziałem piosenkarki, jej męża Kevina oraz księdza z parafii w Dydni - tej samej, w której niespełna dwa lata temu Roxie i Mglej powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Jak doniósł nam jeden z uczestników mszy, duchowny miał z ambony upomnieć małżonków za brak rozliczenia za ceremonię. Wynagrodzenia mieli nie otrzymać również organista i kościelny.
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Ukochany gwiazdy odniósł się do sprawy za pośrednictwem Instagrama, gdzie zamieścił obszerne oświadczenie. Producent zapewnił, że nie ma mowy o konflikcie z Kościołem, który - jak zaznaczył - pozostaje dla nich bardzo ważny. W jego mniemaniu wszystkie zobowiązania związane ze ślubem zostały uregulowane.
Można odnieść wrażenie, że "afera kościelna" obchodzi Roksanę, jak zeszłoroczny śnieg. Dzień po jej wybuchu celebrytka nawiedziła galę On Air Music Awards, gdzie uśmiechnięta pozowała do zdjęć w eksponującej dekolt srebrnej kreacji. Następnie spakowała manatki, wsiadła do samolotu i poleciała do słonecznego Los Angeles.
Zamiast martwić się o swój medialny wizerunek, 21-latka zdecydowanie bardziej woli korzystać w najlepsze z upalnej pogody i beztrosko moczyć się w basenie. W poniedziałek wokalistka pochwaliła się nagraniem z wypoczynku w Beverly Hills, gdzie na pierwszy plan wystawia swoją smukłą sylwetkę w skąpym bikini.
Ostatni dzień chillowania w LA. Jutro zaczynamy sesje nagraniowe. Kocham to miasto! - napisała Węgiel.
Fajnie ma?