Bliscy są zaniepokojeni stanem Britney Spears: "Zaplanowali interwencję"

Jeszcze niedawno wszyscy byli podekscytowani życiowymi zmianami Britney Spears. Ostatnio coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że gwiazda nie miewa się najlepiej i potrzebuje pomocy. Jej bliscy ponoć planowali nakłonić ją do leczenia.

Bliscy martwią się o Britney Spears. Chcieli interweniowaćBliscy martwią się o Britney Spears. Chcieli interweniować
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Goss

Jeszcze niedawno cały świat kibicował Britney Spears w walce o powrót do normalności. Po tym, jak zakończono trwającą od wielu lat kuratelę, którą zarządzał jej ojciec, piosenkarka wyraźnie zasmakowała w wolności i zapewnia, że "nigdy nie czuła się lepiej". Niestety przeczą temu dziwne posunięcia gwiazdy oraz kolejne relacje mediów.


Zobacz: Britney Spears ZROBIŁA AWANTURĘ mężowi w restauracji. "Zachowywała się maniakalnie i bełkotała" (WIDEO)

Britney Spears pod lupą mediów. Sama zapewnia, że "nigdy nie czuła się lepiej"

Jeszcze niedawno donoszono o akcji fanów, którzy, wyraźnie zmartwieni jej stanem, postanowili poinformować odpowiednie służby. Britney Spears była tym wyraźnie niepocieszona i kolejny raz zapewniła, że nie potrzebuje pomocy, a medialna narracja o jej złym stanie psychicznym jest według niej formą "znęcania się". Warto wspomnieć, że wizyta policji nie potwierdziła, jakoby piosenkarka była w niebezpieczeństwie.

Wygląda jednak na to, że relacje poczytnych mediów nie umknęły uwadze bliskich Britney, którzy ponoć bardzo się o nią martwią. Według najnowszych relacji postanowili nawet działać razem, aby nakłonić gwiazdę do leczenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sądowe zwycięstwo Britney Spears. Przełom w sprawie ściągnięcia kurateli

Bliscy Britney Spears chcieli ją nakłonić do leczenia. "Zaplanowali interwencję"

Jak donosi portal Page Six, bliscy i przyjaciele Britney Spears zaplanowali wspólną interwencję, która miałaby pomóc gwieździe w powrocie do równowagi psychicznej. W potencjalnej akcji mieli wziąć udział m.in. mąż piosenkarki Sam Asghari, jej menadżer oraz grupa lekarzy. Z kolei TMZ dodaje, że pod uwagę brano dwumiesięczne leczenie w wynajętym domu w Los Angeles, gdzie Britney otrzymałaby pomoc u boku męża i specjalistów.

Pierwszy z serwisów potwierdził jednak, że interwencja, choć traktowana przez wszystkich poważnie, ostatecznie nie doszła do skutku. Uznano bowiem, że nie jest konieczna, a jej bliskim po prostu udzieliła się medialna narracja, która wskazuje, że może jej zagrażać niebezpieczeństwo.

W mediach panuje histeria, ale Britney nic nie jest. Wszystko zostało wyolbrzymione i obrzydliwie przekręcone - donosi źródło portalu.

Interwencję planowano na wtorek, ale ostatecznie się z niej wycofano. TMZ twierdzi jednak, że Britney zgodziła się spotkać z lekarzem, a wizytę oceniono "bardzo dobrze". Nie określono natomiast, czy wspomnianym specjalistą był psychiatra, czy lekarz specjalizujący się w innej dziedzinie. Zapewniono z kolei, że z akcją nie był w żaden sposób powiązany jej ojciec i (były) kurator.

Management piosenkarki ani jej męża nie chciał skomentować tych doniesień.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.

Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję
Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję © Instagram.com
Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję
Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję © Instagram.com
Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję
Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję © Instagram.com
Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję
Bliscy martwią się o stan Britney Spears. Zaplanowali interwencję © Instagram.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą