Bradley Cooper i Gigi Hadid zrezygnowali ze Złotych Globów na rzecz RANDKI. Słodko? (FOTO)
Bradley Cooper i jego młodsza o 20 lat partnerka, Gigi Hadid, odmówili przyjęcia zaproszenia na tegoroczną galę rozdania Złotych Globów. Zamiast silić się na sztuczne uśmiechy, wyskoczyli na kolację z przyjaciółmi. Czyżby aktor miał za złe kapitule pominięcie go w nominacjach?
Kiedy tylko w amerykańskiej prasie gruchnęła wiadomość o pierwszych romantycznych schadzkach Bradleya Coopera i Gigi Hadid, mało kto dawał im choćby cień szansy na zbudowanie bliższej więzi. Złośliwi twierdzili nawet, że to jej były partner, Leonardo DiCaprio polecił swemu koledze po fachu towarzystwo wyraźnie młodszej modelki celem złagodzenia ran po jego rozstaniu z Iriną Shayk i niezbyt owocnych próbach ponownego zejścia się. Tymczasem gwiazdorski duet cieszy się już ponad 2-letnim stażem związku, co należy już uznać za mały sukces w kontekście trwałości relacji w świecie znanych i lubianych.
ZOBACZ: Bradley Cooper i młodsza o 20 lat Gigi Hadid emanują uczuciem, wędrując ulicami Nowego Jorku
W odróżnieniu od większości przedstawicieli Hollywood 51-latek nie pofatygował się na niedzielną ceremonię wręczenia Złotych Globów. Nie miał chyba jednak czego żałować, biorąc pod uwagę nudny, w opinii internautów, przebieg gali. Eksperci z branży upatrują w jego nieobecności chęci zademonstrowania sprzeciwu wobec pominięcia wyreżyserowanego przez niego filmu "Is This Thing On?" w tegorocznych nominacjach.
Tomasz Włosok otworzył się na temat rodziny i żony: "Fajnie jest"
Bradley Cooper bawił się w najlepsze z ukochaną
Aktor nie zamierzał rozpaczać po niedostrzeżeniu jego obrazu przez środowisko filmowe. Wręcz przeciwnie, zaprosił młodszą o dwie dekady wybrankę serca i ich wspólnych przyjaciół do popularnej kalifornijskiej restauracji Giorgio Baldi. Podczas kiedy wielu jego dobrych znajomych oklaskiwało nagrodzonych, wygrzewając fotele przez długie godziny w dopasowanych kreacjach i sztywnych garniturach, gwiazdor rozkoszował się wolnym czasem w zwykłym szarym T-shircie, dżinsach i sneakersach.
Gigi Hadid prezentowała się równie swobodnie, wybierając na spotkanie niebieskie dżinsy, biały wełniany sweter i brązową torebkę Miu Miu. Para była w doskonałym humorze, co uwieczniły zdjęcia, na których widać ich szczere, promienne uśmiechy.
Tymczasem zagraniczne portale i czasopisma prześcigają się w doniesieniach o rychłych zaręczynach pary. Bradley Cooper ponoć ma już za sobą rozmowę ze swoją potencjalną teściową na temat wspólnej przyszłości z jej córką.
Pasują do siebie?
ZOBACZ TEŻ: Gigi Hadid PO RAZ PIERWSZY opowiada o związku z Bradleyem Cooperem: "Szczęście to dobre słowo"