Tegoroczna Eurowizja wywołała sporo emocji, jeszcze zanim poszczególne kraje wybrały swoich reprezentantów. Wszystko za sprawą szeroko dyskutowanego udziału Izraela, który ostatecznie wystartuje w rywalizacji. Ze względu na to część delegacji podjęła decyzję o wycofaniu się z imprezy.
Polskie preselekcje także wywołały niemałe zamieszanie, bo początkowo zapowiadano biletowany koncert, a ostatecznie wyemitowano zarejestrowane wcześniej występy uczestników. Dziś już wiemy, że do Wiednia pojedzie Alicja Szemplińska z utworem "Pray".
Alicja Szemplińska zmieni występ z preselekcji: "Będzie wyglądał ZUPEŁNIE INACZEJ". Pójdzie w ślady Steczkowskiej?
Bukmacherzy ocenili szanse Alicji Szemplińskiej na Eurowizji
Reprezentantka Polski wystąpi w pierwszym półfinale. Zdaniem bukmacherów w tym etapie rywalizacji triumfować może Finlandia, której szanse oceniono na 41 proc. Tuż za nią uplasowała się Grecja (20 proc. szans na wygraną), a na trzecim miejscu, według ich przewidywań, znajdzie się Izrael (14 proc.).
Notowania Alicji Szemplińskiej są znacznie niższe. Wokalistka w notowaniach zajmuje dopiero 12. miejsce. Szanse na triumf w półfinale oceniono zaledwie na 1 procent. Przypomnijmy, że do ostatniego etapu rywalizacji awansuje dziesięciu reprezentantów z każdego półfinału.
Warto wspomnieć, że przewidywania bukmacherów niejednokrotnie okazywały się niezgodne z rzeczywistością. W ubiegłym roku pomylili się, typując zwycięzcę konkursu. Z kolei Justynie Steczkowskiej wieszczono znacznie niższą lokatę, niż zajęła.
Myślicie, że pójdzie nam lepiej?
Zobacz także: TYLKO NA PUDELKU: Wątpliwości w sprawie głosowania w preselekcjach. Mamy komentarz TVP. Udostępnią szczegółowe wyniki?