Trwa ładowanie...
Zulaz
|

Była gwiazdą pierwszej edycji "Big Brothera" i rozebrała się dla "Playboya". Tak dziś wygląda 48-letnia Monika Sewioło (ZDJĘCIA)

68
Podziel się:
68
Podziel się:

Jej wejście do świata show-biznesu oglądały miliony widzów. Choć miała potencjał na dłuższą karierę w mediach, Monika Sewioło szybko zniknęła z pierwszego planu. Co dziś robi jedna z najbardziej rozpoznawalnych uczestniczek kultowego pierwszego sezonu "Big Brothera"?

1
 / 10
Była gwiazdą pierwszej edycji "Big Brothera" i rozebrała się dla "Playboya". Tak dziś wygląda 48-letnia Monika Sewioło (ZDJĘCIA)
Tak dziś wygląda 48-letnia Monika Sewioło
Tak dziś wygląda 48-letnia Monika Sewioło (AKPA)
0
0

Początek lat 2000. był w Polsce czasem prawdziwego boomu na reality show. Programy takie jak "Big Brother" przyciągały przed telewizory miliony widzów, którzy z fascynacją obserwowali codzienność zwykłych ludzi zamkniętych w odciętej od świata willi.

Właśnie w tym formacie swoją rozpoznawalność zdobyła Monika Sewioło - jedna z uczestniczek pierwszej, historycznej edycji programu. Do show dostała się spośród tysięcy chętnych, mając wtedy niespełna 24 lata. Choć w programie spędziła tylko kilkanaście dni, szybko zyskała sporą sympatię widzów i stała się jedną z bardziej zapamiętanych twarzy tamtej edycji.

Po opuszczeniu domu Wielkiego Brata próbowała swoich sił w show-biznesie. Wystąpiła w filmie "Gulczas, a jak myślisz...", a rok później pojawiła się w produkcji "Rób swoje, ryzyko jest twoje", która zakończyła jej przygodę z kinem. Próbowała też kariery muzycznej, nagrywając cover utworu Stachurskiego, jednak - jak sama przyznawała -doświadczenie to nie należało do najbardziej udanych.

Jednym z najbardziej medialnych momentów jej kariery była sesja dla "Playboya", która w 2001 roku cieszyła się ogromnym zainteresowaniem i była jednym z najlepiej sprzedających się wydań magazynu. W tamtym czasie Sewioło uchodziła za jedną z bardziej rozpoznawalnych twarzy reality show.

Z czasem jednak jej popularność zaczęła słabnąć. Po dwóch latach od największego medialnego rozgłosu jej obecność w show-biznesie wyraźnie się zmniejszyła. Sama Sewioło coraz rzadziej pojawiała się w mediach i z dystansem podchodziła do swojej telewizyjnej przeszłości.

To, że kiedyś byłam w programie reality show, nie jest najważniejszą częścią mojego życia. A ludzie wciąż wracają do tego i pytają mnie np., jak tam było. Naprawdę, czasami nie wiem, co odpowiedzieć na takie pytanie. Nie chce mi się już do tego wracać. Była to na pewno fajna przygoda; dużo zmieniła w moim życiu. Pozwoliła mi zamieszkać w Warszawie, znaleźć tutaj pracę, skończyć studia - wyznała w rozmowie z Wirtualną Polską w 2009 r.

Dziś Monika Sewioło żyje z dala od medialnego zgiełku. Ukończyła produkcję filmową i telewizyjną na Uniwersytecie Śląskim, a zawodowo działała także w obszarach związanych z edukacją i zdrowiem. Z jej aktywności w mediach społecznościowych wynika, że mocno angażuje się również w działania związane z adopcją zwierząt.

Zobaczcie, jak wygląda teraz!

2
 / 10
Monika Sewioło na początku kariery
3
 / 10
Monika Sewioło w 2001 roku
Zobacz także: Madzia Wójcik z „BB” po latach ujawnia, ile zarobiła za udział w show. Będziecie w szoku
4
 / 10
Monika Sewioło była na okładce "Playboya"
5
 / 10
Monika Sewioło w 2002 roku
6
 / 10
Monika Sewioło w 2007 roku
7
 / 10
Monika Sewioło w 2008 roku
8
 / 10
Monika Sewioło w 2016 roku
9
 / 10
Monika Sewioło obecnie
10
 / 10
Monika Sewioło obecnie
KOMENTARZE
(68)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
🔝⭐
TOP WYRÓŻNIONE (tylko zalogowani)
Ewa
2 godz. temu
kojarze tylko , że po big b zaraz się rozwiodła. Ciekawe gdzie teraz pracuje i jak żyje. Na zdjęciu to każdy pokazuje co chce
Genvoya
2 godz. temu
Pamiętam jak mówiła, że chce być sławna jak Madonna >>>
Ola
1 godz. temu
To są wszystko stare zdjęcia
Leszek Gumul
44 min. temu
ten synek na rękach, to chyba się podał do tatusia
Marcel Karadi...
1 godz. temu
Oj. chirurg plastyczny się napracował
POZOSTAŁE WYRÓŻNIONE
Anonim
2 godz. temu
Ja to zazdroszczę ludziom, którzy byli w wieku licealnym, studenckim czy nawet delikatnie po 30-stce, kiedy była dekada 2000-2009. Bo to były ostatnie spoko czasy, nieskażone mediami społecznościowymi( choć Facebook pojawił się w Polsce w 2008 roku to wtedy jego wpływ był naprawdę znikomy), bo ich nie było(Nasza-Klasa może była i Gadu-Gadu ale jedno i drugie to było tak niewinne i nie odgrywające szczególnego wpływu na społeczeństwo, że nie ma co się nad nimi dłużej rozwodzić). Lata 2000-2009 nie były także skażone smartfonami, bo tych tym bardziej nie było(smartfony zaczęły się w Polsce upowszechniać raczej po 2010 roku, wcześniej definitywnie dominowały zwykłe komórki), wi-fi praktycznie nigdzie nie było, też pojawiało się później(bardziej po 2012 roku). Internet był tam gdzie potrzeba - w domach i miejscach pracy w komputerach, na kablach, nawet takich miedzianych. Służył pomocy w pracy, nauce, zdobywaniu informacji, wiedzy ale także dostarczał nieco rozrywki - filmy, muzyka, gry, jednakże wszystko to było jeszcze takie niewinne, jakby raczkujące. Telefon komórkowy służył tylko rozmowom i sms-om, w domach i miejscach pracy były kablowe telefony stacjonarne, a w pejzażu miejskim wciąż liczne budki telefoniczne, gdzie za rozmowę płaciło się magnetyczną kartą abonamentową albo drobnymi monetami groszowymi czy specjalnymi żetonami. Potrzeby telekomunikacyjne ludzi były optymalnie i należycie zaspokojone. Ludzie robili zdjęcia aparatami i nagrywali filmy, zdjęcia lądowały w albumach rodzinnych, były dla siebie, dla przyjaciół, bo to podtrzymywało więzi, także te międzypokoleniowe, filmiki z kolei zgrywało się a to na kasety VHS a to już na płyty CD. Był duch, pamiątki, sentymenty po latach. Lata 2000-2009 miały też dobry klimat, było spokojniej, były dobry filmy w kinach, była dobra muzyka w radiu, kultura i poziom dyskusji w debatach medialnych była dużo wyższa. Dużo bardziej sympatyczne były też reklamy telewizyjne, mniej krzykliwe, mniej nachalne, a kreatywne, z humorem. To były ostatnie czasy, gdzie czuło się jakiś smak, sens życia, potem w dekadzie 2010-2019 nastąpiło zdominowanie życia smartfonami(wraz z nimi wszechobecnie szarogęsić się zaczęło wi-fi - nieprzypadkowo, a właśnie po to by trzymać ludzi na głodzie informacji i interakcji online) oraz "modą na życie" w mediach społecznościowych, na pokaz i poklask, za lajki, serduszka, komentarze, za model "pobieraj aplikacje i/lub zakładaj konta a za skorzystanie z usług płać bezgotówkowo" zatraciliśmy ducha jaki jeszcze był w poprzednich dekadach. Warto było bezmyślnie i z uporem maniaka przesadnie popuszczać cugli przesadnej informatyzacji/cyfryzacji? Absolutnie nie było warto, w latach 2000-2009 panowała uniwersalna równowaga pomiędzy światem online/wirtualnym a światem offline/realnym. Powinno było tak pozostać, bo była harmonia i umiar, za daleko to wszystko zaszło.
Zawiedziony
2 godz. temu
Te niby nowe zdjęcia są sprzed kilku lat.
Gość
2 godz. temu
" na początku kariery" jakiej kariery pudel?
Urząd
2 godz. temu
..... na początku KARIERY?????? ...... Buahhaahahahhahahaha
Warszawa
2 godz. temu
Parę lat temu, widziałem ją jak szła za rączkę z dziadkiem +-80 lat... To bylo na osiedlu Za żelazną bramą
NAJNOWSZE KOMENTARZE (68)
widz
przed chwilą
wygląda jak J. Opozda
Anonim
9 min. temu
@ Pol "Ale ci się nudzi" - nie, wcale mi się nie nudzi, poświęcam czas dla ludzi by ich uświadomić ile stracili na pseudo-postępie. @ Ona 41 - "to wcale nie były jakieś super czasy" - nie napisałem nigdzie, że były to jakieś super czasy ale pod pewnymi względami były jednak one mimo wszystko lepsze niż obecne. "Nie było kasy, ciężko było dorobić, bo pracy też nie było, a jak już była to zarabiało się grosze" - piszesz rzeczy oczywiste, tak było ale ja nie pisałem w ogóle o tym, odnieś się do tematu, a nie uciekasz na inne obszary. "Człowiek studiował jakiś beznadziejny kierunek, bo nie wiedział co ze sobą zrobić" - no cóż, kto jak wybrał to każdego indywidualna i prywatna sprawa, w obecnych czasach nierzadko bywa podobnie, ale ja nie o tym pisałem. "Dlatego tyle osób wyjeżdżało za granicę" - no wiadomo, za chlebem, za pieniędzmi, za perspektywami, tak, to była smutna prawda, ale i dzisiaj też jak wyjeżdżali tak wyjeżdżają ci co mogą i mają możliwości. Cały czas piszesz o różnych innych obszarach tamtych czasów a nie odnosisz się to tego co ja konkretnie napisałem. "Teraz są super czasy i multum możliwości" - możliwości może jest i znacznie więcej ale czasy wcale nie są wcale super, nie ma jedności, nie ma ducha, jest tylko konsumpcjonizm, materializm, pośpiech, nerwy i zaganianie, podziały, konflikty, powierzchowność, sztuczność, komercjalizacja, szpanerstwo, brak bycia sobą, naturalności, normalności, szczerości, bezinteresowności. Teatrzyk udawania, kukiełek, marionetek. @Anonim "Dodaj jeszcze, że było bardzo duże bezrobocie, zwłaszcza wśród młodych" - nie zaprzeczam, że było ale jesteś kolejną osobą, która porusza inne tematy, niezwiązane nic a nic z tym o czym ja pisałem. "Z konieczności ludzie po studiach jeździli na zmywak do Anglii i byli traktowani jak tania siła robocza" - i w minionej dekadzie też tak było. "Okropny czas na wchodzenie w dorosłość" - nigdy wchodzenie w dorosłość nie było, nie jest i nie będzie łatwe, proste i przyjemne, tym co się to udało nierzadko mieli prominentnych rodziców, "plecy" "znajomości", układy, odziedziczyli jakiś majątek i mieli łatwiejszy start, każdy kto był i jest przeciętny, szary, spoza układu zawsze jak miał tak będzie mieć trudniej. Smutne ale prawdziwe. "lęk o przyszłość" - jak był, tak jest i będzie, prawda znana jak świat. Postępując jednak rozsądnie, przemyślnie w teraźniejszości można uniknąć błędów i mieć lepszą, pomyślną przyszłość. "mieszkanie dalej z rodzicami z konieczności" - to zjawisko jest i w obecnych bardzo powszechne, niejedną osobę nie stać na samodzielne życie i funkcjonowanie, koszty życia by było ono na jakimś przyzwoitym poziomie są naprawdę duże. PROSZĘ WAS BARDZO ODNOŚCIE SIĘ DO TEGO CO NAPISAŁEM, NIE WPROWADZAJCIE WATKÓW POBOCZNYCH!!!
As
13 min. temu
Ładniejsza niż była.
Anonim
15 min. temu
Podobna do Opozdy
Anna
27 min. temu
Dobrzr wygląda!
Hehehehhe
27 min. temu
Wodo sodowa uderzyla do głowy. Myślała ze będzie gwiazdą i zostawiła kochającego męża, tak samo jak ta pogodynka o pseudonimie Glebokie GARDŁO V, również zostawiła męża dla kariery
wikary
34 min. temu
Te oczy tęskniące za rozumem.... ale poza tym wyszarpałby milfe.
Leszek Gumul
44 min. temu
ten synek na rękach, to chyba się podał do tatusia
Tomasz
46 min. temu
Kobieta z klasą ♥️
Ola
1 godz. temu
To są wszystko stare zdjęcia
Fiołek
1 godz. temu
Dziecko choć urodziła?
Gguh
1 godz. temu
Pudelek i liczby to matematyka wyższa. 26 lat temu (2000) Monika miała 24lata… 26 plu 24 to 50… nie 48
Marcel Karadi...
1 godz. temu
Oj. chirurg plastyczny się napracował
King Kong
1 godz. temu
Wygląda tak jak stara ,uczciwa,polska wywłoka po przejściach.
TOP10 - najpopularniejsze galerie
10.

Gwiazdy o swoich największych KOMPLEKSACH: Marcelina Zawadzka i Joanna Koroniewska narzekały na swoje biusty, Justyna Steczkowska na nos (ZDJĘCIA)

Jedną z niepisanych zasad show-biznesu jest nienaganny wizerunek - zarówno w mediach społecznościowych, jak i podczas publicznych wystąpień. Mimo to coraz więcej gwiazd decyduje się mówić otwarcie o swoich kompleksach i pokazuje, że za idealnymi zdjęciami często kryją się zwykłe, ludzkie niepewności.
9.

Wystrojona Katarzyna Figura zadaje szyku na środku chodnika. Ikona mody? (ZDJĘCIA)

Katarzyna Figura wybrała się do jednego z warszawskich butików. Jej wzrok przykuła niebieska torebka widniejąca na wystawie, lecz ostatecznie nie zdecydowała się na jej zakup. Zamiast niej aktorka zaszpanowała innymi dodatkami.
8.

Olga Bołądź kontynuuje eksplorowanie Chin w towarzystwie męża i syna. Słodziaki? (ZDJĘCIA)

Olga Bołądź pochwaliła się w mediach społecznościowych kolejną porcją fotek z wycieczki do Chin, gdzie wybrała się z ukochanym i nastoletnim synem. Aktorka zamieściła kilka zdjęć, do których zapozowała z mężem.
7.

Kim Kardashian DEBIUTUJE na Instagramie z Lewisem Hamiltonem, eksponując słynne silikony. Robi się coraz poważniej? (ZDJĘCIA)

Po kilku miesiącach spotykania się Kim Kardashian odważyła się na poważny krok i zamieściła pierwszą w historii fotkę z nowym ukochanym, Lewisem Hamiltonem. Co prawda nie widać twarzy kierowcy F1, zdradziły go jednak tatuaże.
6.

RZADKI WIDOK: Anna Wintour melduje się z 39-letnią córką na premierze sztuki na Broadwayu. Podobna do słynnej mamy? (ZDJĘCIA)

Anna Wintour zjawiła się w środę na premierze sztuki "The Fear Of 13" na Broadwayu. Na ściance towarzyszyła jej córka, 39-letnia Katherina. Panie postawiły na eleganckie stylizacje.
5.

Coraz szczuplejsza Demi Moore prezentuje ULTRAGŁADKIE LICO na premierze. Uwierzycie, że ma 63 lata? (ZDJĘCIA)

Demi Moore pojawiła się w czwartek na odbywającym się w Los Angeles pokazie serialu "Landman" ze swoim udziałem. 63-letnia aktorka zapozowała na ściance i wzięła udział w spotkaniu z mediami. Przy okazji zaprezentowała odmienioną sylwetkę i wygładzone (?) lico.
4.

Walka na dekolty w Operze Narodowej: Maja Ostaszewska, Agnieszka Hyży, Maria Dębska... (ZDJĘCIA)

Piątkowa premiera w Operze Narodowej zwabiła garstkę znamienitych przedstawicieli kultury i mediów. Gwiazdy jak jeden mąż zdecydowały się na stonowane stylizacje. Kto tym razem zwyciężył w modowym wyścigu?
3.

Gwiazdy błyszczą na imprezie Tiffany: posągowa Rosie Huntington-Whiteley, Mariah Carey z burzą loków, pozbawiona botoksu Naomi Watts... (ZDJĘCIA)

Tłum gwiazd wpadł na imprezę Tiffany w Nowym Jorku. Kultowa marka zajmująca się sprzedażą luksusowej biżuterii zorganizowała event, który przyciągnął sławy z pierwszych stron gazet.
2.

Przerwa podczas rozprawy rozwodowej Opozdy i Królikowskiego: szybki hot-dog i UNIKANIE (jeszcze) żony w sklepie (ZDJĘCIA)

Joanna Opozda oraz Antoni Królikowski spotkali się na kolejnej już rozprawie rozwodowej. Aktorka w trakcie przerwy wybrała się na hot-doga. Jej (jeszcze) mąż, widząc ją w sklepie, po kawę wysłał prawnika.
1.

Meghan Markle i książę Harry dalej podbijają Australię: wiosenne stylizacje, tłumy wiwatujących fanów, urocze interakcje (ZDJĘCIA)

To już czwarty dzień wizyty Meghan Markle i księcia Harry'ego w Australii. Mimo skrajnych opinii wokół ich podróży, para została entuzjastycznie przywitana przez tłumy fanów, którzy czekali na plaży Bondi.