Ciało Bonnie Tyler zostało przewiezione do jej domu w Walii. Na ulicach żegnały ją TŁUMY zapłakanych fanów (ZDJĘCIA)
To niezwykle smutny dzień dla milionów miłośników muzyki na całym świecie. W sobotę, 15 sierpnia, ciało zmarłej w lipcu Bonnie Tyler zostało przewiezione do jej ukochanego domu w Walii. Na ulicach Mumbles zgromadziły się tłumy pogrążonych w żałobie fanów, którzy ze łzami w oczach i oklaskami oddali hołd wykonawczyni legendarnych przebojów "Total Eclipse of the Heart" czy "Holding Out for a Hero".
Ciało Bonnie Tyler zostało przewiezione do jej domu w Walii. Na ulicach żegnały ją TŁUMY zapłakanych fanów (ZDJĘCIA)
Śmierć Bonnie Tyler (naprawdę Gaynor Hopkins) wstrząsnęła światem show-biznesu na początku lipca. Wybitna wokalistka o niepodrabialnym, chropowatym głosie zmarła w szpitalu w Portugalii w wieku 75 lat w wyniku powikłań po operacji. Mimo upływu kilku tygodni fani wciąż nie potrafią pogodzić się z tą ogromną stratą.
W sobotnie popołudnie ulice walijskiego Mumbles tłumnie zapełniły się fanami gwiazdy. Jak podaje Daily Mail, setki, a według relacji świadków wręcz tysiące wiernych słuchaczy wyszły na Newton Road, tworząc żywy szpaler na trasie przejazdu karawanu z ciałem gwiazdy.
Gdy na ulicach pojawił się pojazd z trumną przykrytą walijską flagą, obok której ustawiono oprawione zdjęcie uśmiechniętej piosenkarki, zebrany tłum zalał się łzami. Nagle w powietrzu rozległy się spontaniczne śpiewy największych hitów artystki oraz gromkie brawa. Pod dawną rezydencją Bonnie, Fernhill, wielbiciele układali dziesiątki bukietów i przejmujących liścików.
Oficjalna uroczystość żałobna oraz publiczna "celebracja życia" artystki odbędzie się w poniedziałek, 17 sierpnia, w kościele St Mary’s w Swansea. Bliscy gwiazdy zaapelowali do fanów, by zamiast kupowania kwiatów wsparli datkami lokalne hospicja i fundacje dziecięce w Walii, których Bonnie przez lata była aktywną patronką.