Ciąża narzeczonej Rutkowskiego to mistyfikacja? "Maja, nie wygłupiaj się" (KLIKA PUDELKA)

Partnerka najpopularniejszego polskiego detektywa bez licencji opublikowała ostatnio wymowne zdjęcie, wskazujące na ciążę.

Skandal z udziałem Krzysztof Rutkowskiego i Wodzianki, który miał miejsce na przełomie listopada i grudnia minionego roku, zdaje się wciąż być żywy. Głównie za sprawą Mai Plich, która od czasu afery usilnie próbuje udowodnić, że pomiędzy nią a Krzyśkiem wszystko jest jak najbardziej w porządku. Partnerka detektywa regularnie publikuje zdjęcia z ukochanym, co ma świadczyć o łączącym ich gorącym uczuciu.

Ostatnio posunęła się o krok dalej i zamieściła dość wymowne zdjęcie ciążowego brzuszka w asyście twarzy Krzysztofa. Fotografię opatrzyła opisem: Przed nami tylko same wspaniałe chwile, oznaczając oczywiście detektywa.
Skonsternowani internauci nie wiedzą, czy Maja wspomina pierwszą ciążę, informuje o drugiej, czy po prostu próbuje odwrócić uwagę od zdrad ukochanego.

Premiera Kliki Pudelka już w najbliższą niedzielę o godzinie 12:00 w kanale naziemnym telewizji WP.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą