Klaudia El Dursi wdarła się do polskiego show-biznesu niczym burza. Zdobycie "Złotego Biletu" w programie "Top Model" otworzyło jej drzwi do wielkiej kariery, a rola prowadzącej randkowe show "Hotel Paradise" ugruntowała jej pozycję jednej z najgorętszych polskich celebrytek.
Widzowie i internauci nieustannie zachwycają się jej egzotyczną urodą i perfekcyjną sylwetką, której mogłaby pozazdrościć jej niejedna nastolatka. Patrząc na jej gładką twarz, aż trudno uwierzyć, że prywatnie gwiazda jest dumną mamą trójki dzieci. Swoją pierwszą pociechę, Dawida, Klaudia urodziła mając zaledwie 19 lat. Oprócz niego gwiazda wychowuje też młodszego syna Jana, a w ubiegłym roku jej rodzina znów się powiększyła – na świat przyszła upragniona córeczka Carmen, która całkiem niedawno obchodziła swój pierwszy roczek.
WIDEODaniel Martyniuk biegnie za Danutą na dworcu
Klaudia El Dursi planuje 18-tkę syna
Czas leci jednak nieubłaganie, co z lekkim przerażeniem uświadomiła sobie właśnie sama celebrytka. Lawirując między opieką nad roczną pociechą a swoimi zawodowymi obowiązkami, gwiazda musi zmierzyć się z faktem, że jej pierworodny wielkimi krokami zbliża się do pełnoletności. Choć do urodzin Dawida zostało jeszcze trochę czasu, przezorna mama już ruszyła w miasto, by dopiąć wszystko na ostatni guzik. Klaudia zabrała swoich obserwatorów na wirtualną wycieczkę po salach eventowych, w których mogłaby odbyć się wymarzona impreza nastolatka.
Na udostępnionych kadrach widzimy, jak uśmiechnięta prezenterka – ubrana w niezobowiązujące, luźne brązowe spodnie i prosty, biały top podkreślający jej wdzięki – biega po lokalach z wydrukowanymi ofertami w dłoni. Towarzyszy jej oczywiście sam zainteresowany. Ubrany w luźny, czarny komplet Dawid z burzą kręconych włosów spiętych w kucyk, z uwagą słucha rad mamy. Trzeba przyznać, że to już kawał chłopa – nastolatek zdążył już o głowę przerosnąć gwiazdę TVN-u.
Organizacja tak ważnego wydarzenia to nie lada wyzwanie, a Klaudia nie ukrywa, że perspektywa wejścia w dorosłość jej "małego synka" wciąż wydaje jej się dość abstrakcyjna.
Nie wiem, jak do tego doszło (w sumie mogę się domyślać, że 17 lat i 7 miesięcy temu), ale mój syn za chwilę ma 18-stkę. Czy ja jestem gotowa, żeby wyprawić mu najgłośniejszą imprezę w mieście? Jeszcze nie, ale chyba będę musiała – czytamy na InstaStories.
Czekacie na relację z 18-tki Dawida? Zapowiada się niezła impreza!