Danuta Martyniuk schudła ponad 20 kilogramów! Zdradziła, ile posiłków jada. "Staram się, żeby nie przytyć"
Danuta Martyniuk przeszła spektakularną metamorfozę. Celebrytka nie tylko sporo schudła, ale także polubiła się z medycyną estetyczną. Na kilka słów o swojej przemianie pokusiła się w materiale dla "Halo tu Polsat".
Nie jest tajemnicą, że Danuta Martyniuk w polskim show-biznesie zaistniała głównie za sprawą znanego męża. Ukochana Zenka z czasem jednak wyszła z jego cienia. Dziś już może nazwać się pełnoprawną celebrytka. Niewątpliwie pomogła jej w tym imponująca metamorfoza, która rozgrzewa media do czerwoności.
Danuta nie tylko sporo schudła, ale też zaprzyjaźniła się z medycyną estetyczną. Żona Zenona otwarcie przyznała się do liftingu twarzy, operacji nosa i powiek. Nie stroni też od botoksu czy kwasu hialuronowego. Przy okazji jednego z wywiadów artysta pokusił się na dość osobliwe podsumowanie urodowych poprawek małżonki.
ZOBACZ TAKŻE: Zenon Martyniuk zażartował z żony w tv: "Mówią, że przeszłaś więcej operacji niż Jackson". Danuta wyliczyła wszystkie POPRAWKI
Krzysztof i Maja Rutkowscy w "Parometrze"
Danuta Martyniuk rozprawia o swojej metamorfozie
Ostatnio Danusia zdecydowała się na rozmowę z Olkiem Sikorą dla programu "Halo tu Polsat". Przed kamerami Polsatu opowiadała m.in. o swoich planach zawodowych czy zbliżających się świętach Bożego Narodzenia. Celebrytka nie omieszkała opowiedzieć również o swojej metamorfozie.
Chcę dobrze wyglądać, staram się, żeby nie przytyć. Ograniczam różne rzeczy, trochę ćwiczę - tłumaczyła.
ZOBACZ TAKŻE: Danuta Martyniuk zapytana w "Halo tu Polsat", czy przy wigilijnym stole znajdzie się miejsce dla DANIELA. Wyszło niezręcznie?
W trakcie rozmowy celebrytka przyznała, że już na pewno schudła ponad dwadzieścia kilogramów. Danuta Martyniuk podkreśliła jednak, że wymaga to od niej konsekwencji oraz samozaparcia. Z tego powodu jakiś czas temu ograniczyła liczbę posiłków, które zjada w ciągu dnia.
Usłyszałam od pani doktor, takiej znajomej swojej z onkologi, że nie jemy pięć posiłków dziennie tylko jeden posiłek. I tak jem jeden posiłek od kilku lat - stwierdziła.
Determinacja godna podziwu?