Dietetyk przestrzega przed dietami gwiazd: "Przychodzą do mnie ich ofiary. Nie schudły, a wręcz przytyły!"

"Należy podejść do tych diet z dużym dystansem. Jeśli coś jest dla wszystkich, to jest dla nikogo". Co na to Szostak i Powierza?

Od jakiegoś czasu wśród gwiazd modne stało się pisanie książek, w których celebryci zdradzają własne przepisy na metamorfozę, szczupłą sylwetkę i odmianę swojego życia. Przypomnijmy, jak skończyło się to dla jednej z fanek Karoliny Szostak:Fanka skarży się, że po głodówce u Szostak boli ją głowa. Karolina: "Nie zniechęcaj się! MUSI CHWILĘ BOLEĆ!"

W podobnym tonie wypowiada się dietetyk Agnieszka Piskała. Podkreśla, że nie warto ślepo sugerować się wskazówkami na temat "skutecznych sposobów odchudzania" znalezionymi w internecie bądź promowanymi przez celebrytów. To najkrótsza droga do tego, by nabawić się problemów zdrowotnych i rozstroić swój metabolizm.

Zastosowanie powszechnie popularnych diet, które są lansowane w mediach często powoduje, że do mnie jako dietetyka przychodzą ofiary tych diet, osoby z problemami zdrowotnymi, które nie schudły a wręcz przytyły na danej diecie. Dlatego do każdej diety należy podejść z dużym dystansem. Jeśli coś jest dla wszystkich, to jest dla nikogo.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą