Dom Friza nawiedziły dziki. GROZIŁ IM ŁOPATĄ: "Nie macie ze mną szans" (WIDEO)
Karol "Friz" Wiśniewski został bohaterem w swoim własnym domu. Influencer zmierzył się z prawdziwą armią dzików i poszarżował na nie z szuflą do odgarniania śniegu.
Friz jest jednym z najpopularniejszych polskich influencerów, a także odnoszącym ogromne sukcesy przedsiębiorcą. To właśnie on stoi za takimi projektami jak Ekipa czy Genzie, jest organizatorem Festiwalu Ekipy (ceny na tegoroczną edycję wynoszą od 213,90 zł do 394,90 zł - bez meet & greetów, na jeden dzień), w 2024 r. znalazł się na liście Forbesa 30 under 30. Prywatnie jest mężem Weroniki "Wersow" Sowy (już Wiśniewskiej) oraz tatą prawie 3-letniej Mai. Wraz z Wersow spodziewają się także drugiego dziecka.
Wokół Friza krąży wiele kontrowersji - widzowie zarzucali mu m.in. zaniedbywanie swoich psów, a także manipulowanie Wersow. Influencerka sama przyznała, że pod wpływem swojego obecnego męża wykonała sobie kilka zabiegów plastycznych.
Niedawno Friz i Wersow na pewien czas przeprowadzili się do nowego-starego domu (kiedyś to był dom, w którym mieszkali i nagrywali członkowie Genzie). Karol zaś wszedł w buty ojca, który... broni swojego terytorium przed hordą dzików.
Friz walczył z dzikami
Chodź tu k*rwa, to cię j*bnę tak, że to k*rwa SZOK. Rozumiesz to?! - emocjonował się influencer starciem ze stadem dzików. - Nie macie ze mną szans! Jestem w tym momencie apex predatorem (drapieżnikiem na szczycie łańcucha pokarmowego - przyp.red.) - przechwalał się Friz, strasząc zwierzęta szuflą do odgarniania śniegu.
Inwazja dzików akt 1. To oznacza wojnę.
Na koniec pokazał bałagan zrobiony przez dziki, które rozgrzebały jego śmieci. Ostatecznie zwierzęta czmychnęły przed Frizem, który do listy swoich osiągnięć może dopisać obronę domu przed tabunem dzikimi zwierzętami. Prawdziwy samiec alfa?
Zobacz: Friz i Wersow spodziewają się drugiego dziecka. Kiedyś influencerka DAŁA MU KOSZA: "Olewała mnie"