Dorosła Wróblewska "leje" na show biznes: "Wiem jak niszczy ludzi. Nie chcę, żeby mnie połknął!"

"Trzymam się z dystansem. Wszystko traktuję chłodno" - zapewnia. I dojrzale deklaruje: "leję na to".

"Pięć minut" Julki Wróblewskiej w "dorosłym" show biznesie wydaje się właśnie trwać. Ma za sobą już żenujące tłumaczenie, dlaczego nie pojawiła się na pogrzebie Witolda Pyrkosza i wesołą relację z potrącenia lisa. Ostatnio nieco rozważniej buduje swój wizerunek w mediach. Dorosła Julka zapewnia www.przeAmbitni.pl, że patrzy na show biznes z dystansem. Dlaczego? Wróblewska dostała kolejną dobrą radę od mamy. Zobaczcie.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą