Dramaty Oli Nowak: zaginęły jej trzy walizki tuż przed ślubem, na którym BĘDZIE PADAĆ: "Przepłakałam ostatnią GODZINĘ"

Lada chwila Oli Nowak dane będzie stanąć na ślubnym kobiercu. Niestety, ostatnich chwil jako panna influencerka nie będzie raczej wspominać rozrzewnieniem. "Ciężko mi przepracować w głowie, że może padać".

Ola NowakOla Nowak
Źródło zdjęć: © Instagram
Kokosimo

Wielkimi krokami zbliża się ślub Oli Nowak. Przedtem naturalnie trzeba było pożegnać się ze stanem wolnym i hucznie uczcić nadchodzące zamążpójście, tym samym celebrytce zorganizowano wieczór panieński. Głównym punktem programu był taniec erotyczny w wykonaniu striptizerów, który przyjaciółce "załatwiła" Andziaks.

Zgodnie z obowiązującymi obecnie ślubnymi trendami "najmłodsza milionerka z Nowego Sącza" zapragnęła przysięgać sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską w malowniczej Italii. W przeddzień wylotu przyszła panna młoda opublikowała kolejny film o tematyce weselnej. Tym razem pochyliła się nad "kontrowersyjnymi rzeczami" na ich ślubie. Influencerka uprzedziła, że jej goście nie mają co liczyć na kieliszek wódki.

Oliwia Ciesiółka ze "ŚOPW" o udziale w programie, zmianach w życiu i powrocie do Łukasza. " 

Ola Nowak żali się na swój los

Tuż przed wyprawą na lotnisko Ola przemówiła do fanów, by zdać im sprawozdanie na temat opłakanej sytuacji, w której się znalazła. 31-latka pożaliła się, że los wciąż rzuca jej kłody. Zaczęło się od poprawiania słów przysięgi, co już kosztowało ją mnóstwo stresu. Najbardziej przerażona była jednak prognozą pogody zapowiadającą kilka dni ulew.

Dopiero skończyłam opisać przysięgi, bo poprawiałam przysięgę 4 godziny - mówiła. Poprawiałam w prawo, w lewo... Ale te czynności trochę odciągnęły mnie od sprawdzania pogody. Robię to co 5 minut, bo planowana pogoda nie jest najlepsza.

Na lotnisku czekała na nich paczka znajomych, w tym także Roksana Węgiel i Kevin Mglej. Nowak wciąż nie mogła ochłonąć, dręczona zmartwieniami.

Pogoda się cały czas nie zmieniła. Ciężko mi przepracować w głowie, że może padać - żaliła się.

Gdy wylądowali już we Włoszech, celebrytkę czekała kolejna przykra niespodzianka. Na miejscu okazało się, że zaginęły jej trzy walizki.

Uwielbiam latać Lotem, dlatego przy tej podróży również był to dla nas jedyny wybór - zaczęła Nowak. Zawsze mają świetną obsługę i tak było też tym razem. Ale kiedy dolecieliśmy, okazało się, że coś poszło nie tak. Dwa bagaże nie wyleciały z Warszawy - a niestety były to te najważniejsze, ze sprzętem wideo, aparatami, lampami. Na tym wideo się śmieję, ale tylko dlatego, że już przepłakałam ostatnią godzinę. Niestety wygląda na to, że obie walizki nie zdążą dolecieć na czas...

Współczujecie jej?

Ola Nowak
Ola Nowak © Instagram
Ola Nowak
Ola Nowak © Instagram
Ola Nowak
Ola Nowak © Instagram
Ola Nowak
Ola Nowak © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą