Panieński "numer dwa" Oli Nowak się rozkręca. Andziaks zaprosiła... striptizerów. "NIE MA ZA CO" (ZDJĘCIA)
Andziaks dołożyła wszelkich starań, by kolejny wieczór panieński jej przyjaciółki Oli Nowak był iście epicki. Głównym punktem programu był taniec erotyczny w wykonaniu striptizerów, przed czym zresztą nie uprzedziła wcześniej przyszłej panny młodej.
Panieński "numer dwa" Oli Nowak się rozkręca. Andziaks zaprosiła... striptizerów. "NIE MA ZA CO" (ZDJĘCIA)
Jak zapewne już słyszeliście, "najmłodsza milionerka z Nowego Sącza", czyli Ola Nowak, wychodzi za mąż. Przed ślubem naturalnie trzeba było pożegnać się ze stanem wolnym i hucznie uczcić nadchodzące zamążpójście, tym samym celebrytce zorganizowano wieczór panieński. Pierwsza część świętowania odbyła się w Bodrum w Turcji. W programie m.in.: prywatna willa z basenem, rejs, białe stylizacje, welon oraz upominki dla uczestniczek, a całość naturalnie była szeroko relacjonowana w mediach społecznościowych.
Teraz przedślubna feta doczekała się drugiej odsłony. Z relacji jednej z koleżanek przyszłej panny młodej, Sabiny Stoch, wynika, że dziewczyny zorganizowały Oli niespodziankę w warszawskiej willi Andziaks i Luki. Na ujęciach z relacji widać było przygotowany taras z biało-czarnymi dodatkami, kwiatami, świecami, kielichami oraz koszem z butelkami. Część z nich miała etykiety z napisem "bride to be". Uwieczniono też moment wejścia przyszłej panny młodej i jej reakcję na niespodziankę. Miała na sobie białą, zwiewną mini z falbanami i odkrytymi plecami. W nagraniach pojawia się także Andziaks w panterkowej stylizacji, a wielkie powitanie odbywało się przy basenie.
Jak na serdeczną przyjaciółkę przystało, Andziaks postarała się o to, żeby wieczór panieński był dla Oli niezapomniany. W tym celu skorzystała z usług striptizerów i zapłaciła im, by wykonali dla jej "bestie" taniec erotyczny. Angelika nie byłaby sobą, gdyby nie zarejestrowała momentu, w którym dwóch mężczyzn przebranych za policjantów wchodzi do ogródka i nakłania przerażoną Olę, by zasiadła na krześle i pozwoliła im "oddać się w swoje ręce".
Nie ma za co - napisała pod filmikiem Andziaks.
Odziana jedynie w mocno wycięty kostium kąpielowy i z wiankiem na głowie Nowak nie sprawiała wrażenia szczególnie zachwyconej przygotowaną przez Zając niespodzianką.
Dziwicie się jej?