Edward Miszczak MA ŻAL do Dody za występ w TVP. "Fajnie, że zrobiłem tego BANA"
Edward Miszczak w rozmowie z Pudelkiem przyznaje, że ma żal do Dody za jej występ na sylwestrowej imprezie Telewizji Polskiej.
Doda była jedną z gwiazd tegorocznego "Sylwestra z Dwójką". Był to jej pierwszy od lat występ dla publicznego nadawcy - wcześniej artystka pojawiała się głównie w Polsacie. To właśnie tam realizowała swoje programy: "Doda. 12 kroków do miłości" oraz "Doda. Dream Show", pokazujący kulisy powstawania jej trasy koncertowej.
Podczas prezentacji wiosennej ramówki w rozmowie z Edwardem Miszczakiem poruszyliśmy temat zachowania Dody wobec stacji.
Zrobiliśmy z Dodą wielki program. Jej ostatnia płyta dzięki Polsatowi cudownie się wypromowała. Koncerty również, a potem zobaczyłem Dodę w telewizji publicznej z komentarzem, kto pierwszy to lepszy. Więc pomyślałem sobie jednak fajnie, że zrobiłem tego bana
Wspominając ban, Miszczak miał na myśli blokadę występów Rabczewskiej w TVN, co było pokłosiem jej konfliktu z Agnieszką Woźniak-Starak (wówczas Szulim). Myślicie, że w Polsacie grozi jej to samo?