TYLKO NA PUDELKU: Komarnicka o niespodziewanej porażce w "TzG": "Jest NIEZROZUMIENIE". Terrazzino też się ODPALIŁ! (WIDEO)
W rozmowie z reporterką Pudelka Emilia Komarnicka podzieliła się swoimi odczuciami związanymi z odpadnięciem z "Tańca z Gwiazdami". Wspomniała o "niesprawiedliwości".
Za nami trzeci odcinek nowej edycji "Tańca z Gwiazdami" , w którym uczestnicy tańczyli do piosenek Kayah. Emocji nie brakowało nie tylko na parkiecie, ale i po ogłoszeniu werdyktu. Nic dziwnego, z programem nieoczekiwanie pożegnała się Emilia Komarnicka, która uchodziła za faworytkę. Decyzja zszokowała widzów i partnerującego aktorce Stefano Terrazzino.
Emilia Komarnicka o odpadnięciu z "TzG"
Głos zabrała także sama przegrana. 40-latka nie tylko popełniła wpis na Instagramie, ale i udzieliła komentarza reporterce Pudelka.
Może ja nie wiem, na czym świat mediów polega w takim razie... Ten początkowy szum, że się znamy, że ja jestem tancerką. Tak, znamy się, ale nie jestem tancerką. Miałam takie - dobrze, ale to nie jest prawda. Myślałam, że może to się rządzi takimi prawami. Ale później jak od jurorów otrzymaliśmy informację, że od was będziemy wymagać więcej... (...) Wchodziliśmy do tego programu z szumem, że to jest niesprawiedliwe i wychodzimy też z szumem, że to jest niesprawiedliwe - opisywała.
Gdy została zapytana o to, czy jest jej przykro, powiedziała:
Przykro? Na pewno. Taka duża skala i odcięta ręka. Ale ja jeszcze nie wiem, co czuję i co myślę...
W dalszej części rozmowy próbowała rozwinąć kwestię dotyczącą tego, jak czuje się z tym, co się stało.
Myślę, że się nikt nie spodziewał, zwłaszcza że na tak samym początku. Żal to też nie jest to. Jest niezrozumienie. (...) Póki co. Mam nadzieję, że zrozumiem to po jakimś czasie - skwitowała.
Terrazzino wyraźnie oburzony ochoczo uzupełniał wypowiedzi Komarnickiej. Posłuchajcie.