Emilia Komarnicka, która występuje w sztuce tanecznej, zapewnia: "Ja się ruszam, a NIE TAŃCZĘ. (...) Nie jestem tancerką" (WIDEO)
Emilia Komarnicka wzbudza spore emocje wśród widzów "Tańca z Gwiazdami". Wszystko przez jej udział w tanecznym spektaklu, który może sugerować, że aktorka ma doświadczenie w tańcu. Jak to tłumaczy?
Wśród uczestników najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami" znalazła się Emilia Komarnicka - aktorka znana widzom z seriali "Ranczo" i "Na dobre i na złe". Już sama informacja o jej udziale wywołała spore poruszenie, a w sieci szybko pojawiły się pierwsze głosy zachwytu… i wątpliwości.
Nie jest bowiem tajemnicą, że od 2023 roku występuje ona w tanecznym spektaklu "Kto ma klucz" u boku Stefano Terrazzino. Co więcej, to właśnie Terrazzino został jej partnerem w show. Dla części widzów to sytuacja co najmniej dyskusyjna - zwracają uwagę, że para zna się doskonale i ma już za sobą wspólną pracę sceniczną, co może dawać im przewagę nad pozostałymi duetami.
Nie da się ukryć, że ich pierwszy występ zrobił na jurorach ogromne wrażenie. Niektórzy twierdzą jednak, że trudno mówić tu o przypadku. Co na to sama zainteresowana? W rozmowie z Simoną Stolicką zapewniła, że nie ma umiejętności tanecznych.
Wiesz, ja tańczę, to znaczy... To może za dużo powiedziane - ja się ruszam, a nie tańczę. Natomiast może właśnie przez to, że mam świadomość ciała, no to też miałam świadomość, gdzie ta głowa była, a gdzie nie była. Gdzie były stopy, czy nie były. (…) Teraz wyzwaniem dla mnie samej i dla Stefa, jako mojego nauczyciela, jest to, żeby to zebrać, żeby to ubrać w tę ramę i w tę formę, i w technikę, której nie mam. I nigdy nie miałam żadnej jakby techniki tanecznej, tylko miałam to, co czuję
W rozmowie z Pudelkiem odniosła się także do komentarzy samych internautów, którzy po ogłoszeniu jej udziału w show, czuli pewną niesprawiedliwość.
Ja wiedziałam, jaka jest prawda, więc wiedziałam, że państwo, ci, którzy się tak irytowali i denerwowali, sami zobaczą, że to nie ma… Widać dzisiaj, że ja nie jestem tancerką, znaczy ja umiem się ruszać świetnie i kocham w ogóle tańce, kocham. Też nie ukrywajmy tego. Zrobiliśmy spektakl, ale spektakl, który bazuje na teatrze tańca, znaczy w tym ruchu jest więcej teatru niż tańca, czyli mojej kompetencji. No i tutaj wyszło szydło z worka, także ja, jakby, nie denerwowałam się, bo te zarzuty nie były prawdziwe
Wierzycie w jej zapewnienia?