Z "Tańca z Gwiazdami" nikt nie odpadł, ale Komarnickiej i Terrazzino mocno SIĘ OBERWAŁO: "Dalej UDAWAJ, że nic nie umiesz"
Za nami pierwszy odcinek "Tańca z Gwiazdami" i już wiemy, które pary rokują najlepiej. W czołówce uplasowali się m.in. Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, ale internauci są w ich sprawie dość podzieleni. Poszło o taneczne doświadczenie.
Stało się: "Taniec z Gwiazdami" z nową ekipą na pokładzie powrócił na antenę Polsatu po kilkunastu tygodniach nieobecności. Uczestnicy mają więc już debiut za sobą, a to, co rzuca się w oczy najmocniej, to dość wyrównany poziom obecnej edycji. Posypały się pierwsze dziesiątki i kilka par otarło się o komplet punktów.
Emilia Komarnicka krytykowana po debiucie w "TzG"
Jednym z duetów, które wywarły największe wrażenie na jurorach, byli Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Rzecz w tym, że można się było tego spodziewać, bo ci świetnie się znają i już razem pracowali w ramach spektaklu. Mówi się, że sprawą zaangażowania aktorki z tanecznym doświadczeniem do rywalizacji z amatorami nie są zachwyceni nawet pozostali uczestnicy show.
Stefano Terrazzino tuż przed wejściem na parkiet "Tańca z Gwiazdami" nie kryje emocji. Jak czuje się na chwilę przed startem z Emilią Komarnicką?
Nie jest tajemnicą, że w poprzednich edycjach taneczny background uczestników bywał obiektem kontrowersji, bo zdaniem widzów ci zyskiwali w ten sposób już na starcie przewagę nad amatorami. Co ciekawe, w niedzielnym odcinku zarówno w przypadku Komarnickiej, jak i Izy Miko, która jest w podobnej sytuacji, do końca próbowano utrzymywać, że ich taneczny background może i pomaga, ale bywa też przeszkodą w nauce choreografii.
Czy tego chcemy, czy nie, internauci raczej tego nie kupują i na profilach programu już zaroiło się od komentarzy. Niektórzy twierdzą nawet, jakoby aktorka jedynie udawała amatorkę na potrzeby show, a tak naprawdę doskonale wiedziała, co robi.
"Od kilku lat razem trenują, więc nic dziwnego, że zatańczyli najlepiej", "Pięknie, ale jednak jakoś nie fair w stosunku do innych par, skoro tańczą razem od X lat...", "Trochę nie fair, powinna mieć innego tancerza, żeby chociaż trochę wyrównać poziom", "Komarnicka i Stefano to największa niesprawiedliwość w historii "Tańca z Gwiazdami". Choćby tańczyła wybitnie, mojego głosu miała nie będzie", "Tak, tak, udawaj dalej, że nic nie umiesz i Stef musi cię uczyć od podstaw", "Jest to jednak nieuczciwe wobec reszty", "Oni tańczą razem od lat, czego się spodziewaliście, że polegną? Wiedziała, co robi"
Podobne głosy pojawiają się w stosunku do Miko, o czym już zresztą informowaliśmy. Emilia zgarnęła w 1. odcinku łącznie 34 punkty, Iza - 37.