Ewa Chodakowska przez kilkanaście lat wiodła wspólne życie z Lefterisem Kavoukisem. Zakochani stanęli na ślubnym kobiercu w 2013 r. i zdawało się, że tworzą zgrany duet. Od jakiegoś czasu znana para nieco rzadziej była widywana razem, a ukochany trenerki przestał się pojawiać w jej mediach społecznościowych. W połowie sierpnia informowaliśmy o tym, że w ich relacji pojawił się kryzys, choć wówczas nasz informator wspominał o tym, że nie zapadła jeszcze decyzja na temat rozstania. Teraz okazuje się, że ich małżeństwo należy już do przeszłości.
WIDEOEwa Chodakowska wzruszyła się podczas wywiadu. "Chcesz, żebym tu beczała?"
Ewa Chodakowska rozstała się z mężem
W środę Ewa Chodakowska zamieściła w mediach społecznościowych post, w którym ogłosiła, że ich małżeństwo dobiegło końca. Trenerka podkreśliła, że przez lata wspólnego życia byli dla siebie bardzo ważni, a zakończenie związku nie odbiera wartości relacji, którą tworzyli.
Po 17 wspólnych latach podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszego małżeństwa. Niełatwo zamknąć tak ważną część życia w kilku zdaniach... Przez te wszystkie lata byliśmy dla siebie miłością, rodziną, przyjaciółmi i partnerami w budowaniu wspólnego świata... Daliśmy sobie wszystko, co mieliśmy do zaoferowania. Przeżyliśmy razem wiele pięknych chwil, odnieśliśmy wiele sukcesów i stworzyliśmy coś, z czego oboje jesteśmy dumni. To, czym dzieliliśmy się z tobą było prawdziwe - i koniec naszego małżeństwa nie odbiera wartości żadnemu z tych lat - zaczęła wpis.
Zobacz także: Ewa Chodakowska podała swoją WAGĘ i dokładne WYMIARY: "Jak dobrze, że poszło w pośladki". Osiągnęła "idealne" 90-60-90? (FOTO)
W dalszej części posta wspomniała o powodach rozstania z mężem. Podkreśliła, że w tej sytuacji nikt nie jest winny, a tym, co oddaliło ich od siebie ma być praca.
Wiem, że zapytasz o powód… Z czasem praca zajęła w naszym życiu zbyt dużo miejsca. Zdominowała wszystkie nasze płaszczyzny. Próbowaliśmy na nowo poukładać naszą codzienność, ale zrozumieliśmy, że inaczej wyobrażamy sobie jej dalszy kształt... Nasza decyzja nie została podjęta z powodu zdrady, osoby trzeciej ani różnic dotyczących rodzicielstwa. Nie ma tutaj winnego ani ofiary - kontynuowała.
Zobacz także: Ewa Chodakowska przemierza Warszawę BEZ MĘŻA, ale za to z torebką za ponad PONAD 16 TYSIĘCY ZŁOTYCH i z KIEROWCĄ (ZDJĘCIA)
Na zakończenie podkreśliła, że jest wdzięczna za wspólnie spędzone lata i poprosiła o uszanowanie ich wspólnej historii.
Jesteśmy dwojgiem ludzi, którzy z ogromną wdzięcznością patrzą na wspólne lata i z miłością, przyjaźnią oraz wzajemnym szacunkiem pozwalają sobie pójść dalej osobnymi drogami... Prosimy o niedopisywanie do naszej historii własnych scenariuszy oraz o szacunek dla naszych rodzin, współpracowników i wszystkiego, co razem stworzyliśmy. Koniec małżeństwa nie oznacza, że miłość, która je zbudowała, była nieprawdziwa... Dziękujemy ci za troskę i życzliwość - podsumowała.
Zobacz także: Ewa Chodakowska obwieszcza, że "wchodzi w nowy etap" i WYBIERA SIEBIE. Tak odreagowuje plotki o KRYZYSIE w małżeństwie?