George i Amal Clooneyowie idą razem przez życie już od 12 lat. Libańsko-brytyjska prawniczka dokonała czegoś, co wydawało się zupełnie nierealne. Całkowicie zawładnęła jego sercem i sprawiła, że aktor uchodzący za najbardziej opornego kawalera w Hollywood zweryfikował swoje podejście do formalizowania związków. Nie miał w tym najlepszych doświadczeń, czemu zresztą sam jest sobie winien...
Posągowa piękność i dwukrotny zdobywca Oscara w 2014 r. powiedzieli sobie "tak" w scenerii weneckich kanałów. Po długim czasie postanowili odtworzyć wspomnienia z ich trzydniowego święta. W miniony wtorek ponownie przekroczyli próg XVI-wiecznego pałacyku Aman Canal Grande, w którym spędzili romantyczny wieczór zapewne przy blasku świec.
WIDEOUrbańska o randkach z Józefowiczem! "Randki odbywają się codziennie"
George Clooney i jego żona to prawdziwi mistrzowie elegancji
Ostatnie wyjście pary w Wenecji miało wyjątkowo sentymentalny charakter. Powrót do urokliwego miejsca pełnego osobistych wspomnień wywołał na ich twarzach promienne uśmiechy. Trudno było też nie zwrócić uwagi na ich idealnie dopasowane, wieczorowe stylizacje.
George Clooney zaprezentował się w jasnoszarym, świetnie skrojonym garniturze i klasycznej białej koszuli. Prawdziwe show skradła jednak Amal. Prawniczka zachwyciła w białej sukni do ziemi bez rękawów, wykończonej efektownymi frędzlami przy dole. Kreacja znakomicie podkreślała jej smukłą sylwetkę.
Klasa w czystej postaci?
ZOBACZ TEŻ: Eleganccy George i Amal Clooneyowie przybyli nad jezioro Como. Towarzyszyły im 9-letnie DZIECI! (ZDJĘCIA)