Gdy Michał Wiśniewski ogłosił publicznie, że rozwodzi się z żoną numer pięć, chyba mało kto spodziewał się takiego zwrotu akcji. Dziś lider Ich Troje znów jest w szczęśliwym związku, jednak do jego (i tak już dość tłocznego) uniwersum wcale nie dołączyła nowa kobieta. Ten ogłosił bowiem, że dał sobie kolejną szansę z Mandaryną, czyli żoną numer dwa.
Zobacz też: Mandaryna trenuje do "TzG", wywijając z Michałem Wiśniewskim w domowym zaciszu. Słodko? (FOTO)
Lawina komentarzy pod postem Wiśniewskich
Wielki powrót Wiśniewskiego do Mandaryny ma wymiar zarówno prywatny, jak i zawodowy, bo już wkrótce w ręce internautów trafi ich wspólna piosenka. To też w pewnym sensie powrót do przeszłości, bo niegdyś zdarzało im się razem nagrywać w studio i śpiewać.
Pod ich wspólnym zdjęciem zaroiło się od komentarzy, których na ten moment pojawiło się pod postem już ponad tysiąc. Co istotne, zdecydowana większość to wpisy pozytywne i wygląda na to, że ich powrót do siebie będzie budził zainteresowanie zarówno show-biznesowo, jak i muzycznie.
"Nie no, to jest jakiś kosmos dla mnie", "Starzy na wakacjach", "Coś wspaniałego", "Czekamy, to będzie hit", "Ale fajnie widzieć was razem", "Mega pasujecie do siebie, najlepszego", "Widać, że jesteście szczęśliwi, a to przecież najważniejsze"
WIDEORomantyczna Mandaryna o powrocie do Wiśniewskiego: "Zamknęliśmy oczy, otworzyliśmy je i jesteśmy w 2005 roku"
Wiśniewscy wymieniają czułości przed kamerą
Sami zainteresowani też nie marnują czasu i w pocie czoła promują nowy projekt. Na InstaStories Marty i Michała trafiło nagranie, na którym ten wyznaje jej miłość i obdarowuje całusem przed kamerą.
Siema kochani, Wiśnia i Mandaryna, nasz nowy utwór "Będzie było"...
Tak. Pomiędzy "będzie" a "było" jest nasze okienko na miłość
...i na Spotify'a
Trzymacie za nich kciuki?