Wygląda na to, że topór wojenny w polskim show-biznesie nie zostanie szybko zakopany. Spór o obsadę w nowej odsłonie kultowego hitu "Nigdy w życiu!" – w którym rolę Tosi po latach przejęła Agnieszka Żulewska – przeniósł się z planu filmowego wprost do mediów społecznościowych.
W nocy oliwy do ognia dolała Dorota Szelągowska. Projektantka wnętrz zamieściła na Instagramie nagranie, w którym bez ogródek skrytykowała dawne wcielenie filmowej Tosi, zarzucając jej m.in. niszczenie jej rodziny oraz mijanie się z prawdą.
Joanna Jabłczyńska już odpowiedziała Dorocie, ale zauważyła, że ta zablokowała jej profil. W ramach dowodu wstawiła na InstaStory screeny, pytając sympatyków, jak można blokować osobę, do której kieruje się rolkę.
A tak przy okazji... Jak można blokować dostęp do rolki osobie, do której personalnie się ją nagrywa?
WIDEODorota Szelągowska mówi o swojej metamorfozie, rzuceniu palenia i menopauzie: "Mam mgłę mózgową"
Jabłczyńska apeluje o wsparcie dla mamy
W aferę mocno zaangażowały się już nie tylko same zainteresowane, ale i ich rodziny. W odpowiedzi na wątek obrony mam (do którego Szelągowska nawiązała w swojej rolce) Joanna zamieściła kolejny kadr na InstaStory. Przy akompaniamencie utworu Edyty Bartosiewicz "Opowieść", zwróciła się ze wzruszającym apelem do internautów i poprosiła o ciepłe słowa dla swojej rodzicielki.
I przy okazji obrony Mam. Jeśli spotkacie moją na drodze też Ją mocno przytulcie i powiedzcie, że damy radę. Jak każda Mama bardzo się martwi
Myślicie, że Dorota Szelągowska odblokuje Joannę, żeby odpowiedzieć na jej InstaStory?