O Ewie Chodakowskiej w ostatnim czasie znów zrobiło się głośno. Tym razem nie z powodu prężnie działającej marki i jej kolejnej, obok dietetycznego cateringu, kosmetyków i strojów kąpielowych, odnogi. "Trenerka wszystkich Polek", która zdobyła ogromną sympatię internautów dzięki bliskiej relacji z fanami i wizerunkowi "dziewczyny z sąsiedztwa", zdaniem swoich eksambasadorek, wykorzystywała dziewczyny ćwiczące z nią dla darmowej promocji siebie i serwowanych przez swoją firmę produktów.
Zobacz: TYLKO NA PUDELKU: "Byłyśmy niewolnicami Ewy Chodakowskiej". Tak trenerka wykorzystuje i manipuluje swoimi fankami
Po naszej publikacji profil trenerki na Instagramie zalała fala komentarzy od żądnych wyjaśnień członkiń "Chodagangu". Większość z nich szybko zniknęła z oficjalnego profilu trenerki.
Zobacz: Ewa Chodakowska USUWA KOMENTARZE i blokuje fanki po naszym materiale. Zaskoczeni?
Praktyki Ewy Chodakowskiej skomentował nawet Qczaj, który przyznał wprost, że nie godzi się na wykorzystywanie ludzi i traktowanie ich jak szczebelki w drabinie swojej kariery.
Zobacz: TYLKO NA PUDELKU: Qczaj komentuje aferę z Chodakowską: "Nie godzę się na praktyki WYKORZYSTYWANIA LUDZI. Mi byłoby głupio"
Wygląda jednak na to, że ostatnia afera z "darmową farmą ambasadorek" niczego nie nauczyła Ewy, która obecnie współorganizuje 18. urodziny swojej siostrzenicy Vanessy. W niedzielę w sieci pojawił się screen maila wysłanego przez jedną z pracownic trenerki do fotografa, który odsłania kuluary organizacji imprezy. W treści możemy zapoznać się z krótkim planem zabawy oraz formą płatności preferowaną przez Chodakowską. Zatrudniona w firmie Ewy pani Paula informuje fotografa, że forma rozliczenia za zdjęcia z imprezy może odbyć się w barterze (zachowujemy oryginalną pisownię):
"Barter za komunikację w social mediach tj. insta story na instagramie z oznaczeniem Pana firmy w realcjach z wydarzenia jak i w postach na profilu Ewy na instagramie - posiada 1.7mln followersów co przełoży się z pewnością na zasięgi" - czytamy.
To jednak nie koniec wiadomości. Pani Paula podkreśliła także, że o 18-stce Vanessy będzie mówiło "całe Podkarpacie":
"Jestem pewna, że o tej imprezie będzie mówiło całe podkarkapcie jak i wszystkie social media" - zapewnia.
Budżet imprezy, jeśli sugerować się opisem przyjęcia urodzinowego 18-latki, nie wygląda na skromny. Przyjaciele i rodzina Vanessy - około 70 osób - będzie bawić się w luksusowym hotelu SPA w Bieszczadach z widokiem na jezioro. Cena za noc w tym hotelu to około 500 złotych za dwuosobowy pokój. Dodatkowo gościem specjalnym będą Electric Girls (?), które reklamują się hasłem "energia na szpilkach". W planach jest także pokaz laserów - największa atrakcja urodzinowa. Nie wiadomo jednak czy za pozostałe udogodnienia została uiszczona opłata czy również wynagrodzenie zostanie wypłacone w oznaczeniach na Instastory.