George Clooney, który zapracował sobie na tytuł specjalisty od ról romantycznych amantów, nieoczekiwanie postanowił... zrezygnować z ekranowych pocałunków. Aktor wyjaśnił, że chce skupić się na rolach zgodnych z jego wiekiem i wartościami, jakie wyznaje w małżeństwie z żoną Amal.
Próbuję iść drogą, którą wybrał Paul Newman: "no dobra, nie będę już całował dziewczyn". Kiedy skończyłem 60 lat, odbyłem rozmowę z żoną. Powiedziałem jej: "Słuchaj, wciąż mogę grać w koszykówkę z chłopakami. Gram z 25-latkami". Wciąż trzymam formę, ale za 25 lat będę miał 85 lat. Nieważne, ile batoników zbożowych zjesz, to realna liczba. Nie będę już całował kobiet na ekranie
Związek z młodszym o 30 lat partnerem? Joanna Krupa mówi wprost: "HELL NO. BYM SIĘ CZUŁA JAK MATKA"
George Clooney kończy z czułościami na ekranie. Dla niego liczy się tylko żona
Szczere wyznanie aktora, który pomimo słusznego wieku wciąż budzi zainteresowanie wielu pań, padło w rozmowie z "The Daily Mail". George Clooney wcześniej "miał okazję" wymieniać czułości z Julią Roberts, Jennifer Lopez czy Michelle Pfeiffer. Oczywiście relacje między aktorami były tylko i wyłącznie zawodowe.
Warto przypomnieć również sytuację, która miała miejsce na początku kariery Clooneya. Aktor został... skrytykowany za to, jak całuje. Stary, to jest mój ruch! Tak całuję w prawdziwym życiu! - odpowiedział aktor reżyserowi, który nie był zadowolony z ujęcia.
George Clooney od 2014 r. jest mężem Amal Clooney, a ich związek jest postrzegany jako wzór relacji. W 2017 r. para doczekała się bliźniąt. Aktor często podkreśla, że jest bardzo szczęśliwy i że rodzina jest dla niego najważniejsza. Taki mąż to prawdziwy skarb?