Grażyna Szapołowska ma za sobą TRZY ROZWODY, a dziś kwitnie u boku ZAMOŻNEGO BIZNESMENA: "To ja go zaczepiłam"

Grażyna Szapołowska to bez wątpienia jedna z największych ikon polskiego kina. Choć gwiazda odnosiła gigantyczne sukcesy na ekranie, jej życie prywatne przypominało gotowy scenariusz na film. Aktorka aż trzykrotnie stawała na ślubnym kobiercu, a każde z jej małżeństw ostatecznie kończyło się rozwodem. Dziś w wieku 73 lat gwiazda tworzy szczęśliwy związek z przedsiębiorcą Erykiem Stępniewskim. Jak wyglądała jej wyboista droga do prawdziwej miłości?

Grażyna Szapołowska ma za sobą TRZY ROZWODYGrażyna Szapołowska ma za sobą TRZY ROZWODY
Źródło zdjęć: © AKPA
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dziś ikona polskiego kina świętuje 73. urodziny i wygląda na naprawdę spełnioną, ale zanim Grażyna Szapołowska odnalazła miłosną przystań, jej życie uczuciowe było wyjątkowo burzliwe.


WIDEO
Wnuczka Szapołowskiej cieszy się, że nie ma nazwiska babci. Mówi o słowach skierowanych do Pavlović: "Nie nazwała pani S*KĄ"

Jej pierwszą miłością był Eryk Fitkau, brat Agnieszki Fitkau-Perepeczko. Jednak po roku ich związek się rozpadł i aktorka odnalazła szczęście u boku Marka Lewandowskiego. Aktorzy poznali się w Teatrze Rozmaitości podczas jednego ze spektakli. Stał się jej pierwszym mężem, ale relacja przetrwała zaledwie 11 miesięcy.

Przestraszyłam się. Byłam przecież taka młodziutka. Miałam niespełna 23 lata. Chciałam skończyć studia. Nie byłam gotowa ani na małżeństwo, ani na dziecko - przyznała w autobiografii.

Trudne rozstania Grażyny Szapołowskiej: "Byłam niedojrzała"

Po raz drugi aktorka stanęła na ślubnym kobiercu z biznesmenem Andrzejem Jungowskim. Mężczyzna zdobył jej serce niezwykłym uporem – rzekomo każdego dnia posyłał jej bukiet 27 czerwonych róż, aż w końcu gwiazda uległa. Zakochani wzięli ślub w 1977 r., a hojny mąż podarował jej posiadłość w podwarszawskim Pustelniku. Choć latem 1978 r. na świat przyszła ich córka Katarzyna, sielanka nie trwała długo, bo zaledwie dwa lata po narodzinach dziecka para wzięła rozwód.

Miałam wybór: albo praca, albo musimy się rozstać. Albo jest się matką i żoną, albo aktorką. (...) Wybrałam matkę i aktorkę. Byliśmy oboje zbyt niedojrzali, by odróżnić to, co się dzieje w filmie i teatrze, od prawdy. (...) Był zazdrosny o to, że istnieję w innym, niedostępnym dla niego świecie i że mam porozumienie z innymi ludźmi. Nie mógł tego zrozumieć - wyznała gorzko w wywiadzie dla "Vivy!".

Szybki rozwód i samotne macierzyństwo odcisnęły piętno na Kasi, o czym sama Szapołowska mówiła z żalem podczas jednego z odcinków "Tańca z Gwiazdami".

Niestety, zostałam bardzo szybko mamą. Byłam niedojrzała, niedojrzały był ojciec mojej Kasi i bardzo szybko zrezygnował z nas. Gdy [Kasia] dorosła, to zrozumiała, że brak ojca na pewno wycisnął na niej piętno. (...) Mam żal do siebie, że nie było ojca przy Kasi - mówiła.

Grażyna Szapołowska i Paweł Potoroczyn. Kulisy trzeciego rozwodu gwiazdy

Po 12 latach bycia singielką trzecim mężem Grażyny Szapołowskiej został młodszy o osiem lat dyplomata, Paweł Potoroczyn. Gwiazda wyemigrowała za nim do Los Angeles, jednak amerykański sen szybko zmienił się w koszmar. Aktorka wspominała, że \"cały czas udawała żonę dyplomaty i bawiła się w dyplomację\". W 2005 r. szczerze opowiedziała o kulisach rozpadu relacji.

Myślę, że gdybym wcześniej poddała się terapii, nie rozpadłoby się moje trzecie małżeństwo. Mieszkaliśmy w Kalifornii. Wydawać by się mogło, że znalazłam się w raju. Ale zamiast się cieszyć, to walczyłam z huśtawką nastrojów, ciągle byłam w depresji i z byle powodu wybuchałam płaczem. Nie wiedziałam, że przechodzę klimakterium i nie rozumiał tego mój mąż. Zresztą święty by ze mną wtedy nie wytrzymał - przyznała.

Czarę goryczy przelało również zachowanie jej męża wobec Sylvestra Stallone'a podczas jednej z branżowych imprez.

Słyszę, jak mój mąż mówi: "Panie Stallone, mam niezwykły szacunek dla pana, jestem w panu zakochany, ale nie tylko ja - cała Polska, bo dzięki panu narodziła się u nas Solidarność" I w tym momencie wiedziałam, że się rozwiodę - podsumowała w jednej ze swoich książek.

Grażyna Szapołowska odnalazła szczęście u boku Eryka Stępniewskiego

Prorocze słowa babci aktorki: "Dopiero jak będziesz starsza, zobaczysz, czym jest prawdziwa miłość, jaki ma smak" sprawdziły się co do joty. Prawdziwe szczęście Szapołowska znalazła tuż przed "pięćdziesiątką". We wrześniu 2002 r., spacerując po Sopocie, wypatrzyła na ulicy tajemniczego mężczyznę i postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.

To ja go zaczepiłam i powiedziałam, że ma piękne oczy - wyjawiła w "Vivie!".

Okazało się, że to Eryk Stępniewski, zamożny przedsiębiorca i właściciel stadniny koni. Choć biznesmen zauroczył się gwiazdą, nie przyszło to mu tak szybko.

Zostaliśmy sobie przedstawieni. Od razu rzuciła mi się w oczy jej uroda. (...) To nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Utrzymywaliśmy ze sobą kontakt, ale był on spowodowany sprawami zawodowymi. Miałem pewne plany producenckie na polskim rynku - wyznał w wywiadzie dla czasopisma "Show"

Co sprawiło, że Grażyna Szapołowska na dobre ustatkowała się dopiero u boku Stępniewskiego? Kluczem okazał się spokój, którego wcześniej na próżno szukała w relacjach.

Rozwodziłam się, miałam młodszych mężów. I cały czas szukałam. Ale w żadnym z nich nie znajdowałam spokoju. Wszyscy byli niesamowicie zazdrośni: o moją karierę, o moich przyjaciół, o mój styl życia. A Eryk taki nie jest - tłumaczyła aktorka.

Para zaręczyła się w 2008 roku, a potem przeszła krótki kryzys, który ostatecznie zakończył się happy endem, a zakochani wrócili do siebie. Do dziś są nierozłączni i chętnie pozują razem na salonach.

Grażyna Szapołowska i Eryk Stępniewski
Grażyna Szapołowska i Eryk Stępniewski © AKPA
Grażyna Szapołowska
Grażyna Szapołowska © AKPA
Grażyna Szapołowska
Grażyna Szapołowska © AKPA
Grażyna Szapołowska i Eryk Stępniewski
Grażyna Szapołowska i Eryk Stępniewski © AKPA
Paweł Potoroczyn
Paweł Potoroczyn © KAPiF
Marek Lewandowski
Marek Lewandowski © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą