Grażyna Torbicka pędzi do banku, po czym tankuje za TRZY STÓWKI swoją furę, wartą ĆWIERĆ BAŃKI (ZDJĘCIA)
Grażyna Torbicka nie tylko zachwyca na ekranie- jej codzienne miejskie eskapady też przyciągają uwagę. Tym razem dziennikarka w błyskawicznym tempie załatwiła sprawę w banku, po czym wskoczyła do swojego luksusowego Alfa Romeo i zatankowała furę za ponad 3 stówki.
Grażyna Torbicka od lat uchodzi za jedną z najbardziej eleganckich i cenionych postaci polskiego świata mediów. Z branżą dziennikarską związana jest od niemal czterech dekad i wciąż zachwyca widzów profesjonalizmem, klasą oraz nienagannym stylem. 65-letnia miłośniczka kina i sztuki dba o swój wizerunek, ale, jak się okazuje, świetnie odnajduje się także w codziennym, miejskim rytmie.
Gdy Torbicka rusza na miasto, zazwyczaj stawia na naturalny look i załatwia sprawy bez zbędnego rozgłosu. Choć nie do końca, bo jej codzienność regularnie obserwują stołeczni paparazzi. Tym razem również nie umknęła ich uwadze.
Artystka ewidentnie lubi też wygodę i odrobinę luksusu - po mieście często przemieszcza się swoim stylowym autem marki Alfa Romeo, którego wartość sięga nawet ćwierć miliona złotych. I tym razem nie było inaczej.
ZOBACZ: Julia Wieniawa i Grażyna Torbicka podbijają wybieg w Paryżu! Jak poradziły sobie w rolach modelek?
Dziennikarka została przyłapana w biegu do banku, gdzie załatwiła swoje sprawy, a następnie niemal natychmiast wskoczyła do swojego auta i ruszyła dalej. Kolejnym przystankiem była stacja benzynowa. Tam szybko zatankowała furkę za ponad 3 stówki i ruszyła dalej. Grażyna tego dnia nieźle się zakamuflowała. Była ubrana w stylowy, wiosenny płaszczyk, owinięta szalem i zakryta czapką. Twarz zasłoniła ciemnymi okularami.
Zobaczcie! Fajny miała dzionek?
Grażyna Torbicka lubi poruszać się po mieście swoim Alfa Romeo.
Zakamuflowana Grażyna Torbicka siedzi w aucie.
Auto Grażyny Torbickiej jest wyceniane za 250 tysięcy złotych.
Kobieta zatankowała swoje auto za zawrotne 300 zł.