"Gwiazda" OnlyFansa opowiada o swoich zarobkach w Kanale Zero. Oburzona Maffashion grzmi: "I właśnie TO PROMUJECIE"
Maffashion ewidentnie nie spodobał się reportaż, w którym pojawiła się zarabiająca na "niebieskiej platformie" Lena Polanski. Komentarz influencerki po czasie zniknął.
Serwis OnlyFans budzi olbrzymie emocje. "Niebieska platforma", która umożliwia twórcom zarabianie na udostępnianiu - najczęściej pikantnych - materiałów, rodzi liczne dylematy etyczne, społeczne i prawne.
Fagata nie poleca OnlyFans młodym dziewczynom! "To skaza na wizerunku" Wspomina o swoich zarobkach
Materiał Kanału Zero o OnlyFans
Ostatnio na Kanale Zero pojawił się materiał poświęcony OF. Pochylono się w nim nad ogromnymi pieniędzmi, które w ubiegłym roku nasi rodacy przeznaczyli na abonamenty w kontrowersyjnym serwisie.
Polacy wydali 87 mln dolarów na Onl*Fans - więcej niż na WOŚP - podpisano fragment filmu Dawida Chęcia, który pojawił się na Instagramie.
W reportażu wystąpiła też Lena Polanski - mieszkająca do niedawna w Stanach Zjednoczonych Polka, która zarabia, publikując na OnlyFans. Niedawno było o niej głośno w związku z licytowaniem "nocowanki" u Julii Wieniawy oraz problemem z pleśnią w mieszkaniu.
Lena Polanski wystąpiła w filmie Kanału Zero. Maffashion oburzona
W materiale, który pojawił się na Kanale Zero, uśmiechnięta blondynka pochwaliła się, że zarabia 240 tysięcy dolarów miesięcznie.
Na kim nie robiłyby wrażenia takie pieniądze? Myślę, że to robi wrażenie na każdym. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, jak bardzo Polacy hejtują tę branżę. To chyba jest największe zaskoczenie. (...) Dla większości dziewczyn to jest szansa na wyjście na prostą. Mam jednego zakochanego fana, który kupił mi samochód - mówiła z dumą (?).
Wideo z udziałem "gwiazdy OF" wzbudził skrajne emocje. Spora część komentujących nie była zadowolona z faktu, że o działalności osób pokroju Leny powstał reportaż.
Gratulacje za promowanie tej patoli; Co wy promujecie?! Błagam - czytamy.
Głos zabrała także wyraźnie oburzona Maffashion.
I właśnie TO promujecie - napisała krótko, aczkolwiek dosadnie.
Niedługo później komentarz influencerki zniknął.
Co o tym myślicie?