Herbuś idzie z psem do "Pytania na Śniadanie"...

Nie było jej za zimno?

Edyta Herbuś długo marzyła o statusie, którym cieszy się dzisiaj. Jako tancerka nie mogła liczyć na takie zainteresowanie mediów i paparazzi. Wybierając się do Pytania na Śniadanie uznała, że nie będzie dobrze wyglądać w ciepłej kurtce, więc przy minusowej temperaturze wybrała cienki płaszczyk.
Oczywiście, jak przystało na gwiazdę, wzięła ze do telewizji psa.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą