Hervéy Matthys od stycznia 2025 roku był zawodnikiem Motoru Lublin i w barwach drużyny rozegrał 37 spotkań. Belg zdążył zadomowić się w Polsce, miał nawet okazję "spiknąć" się z rodzimymi celebrytami i nawiązać bliższą relację z Julią Wieniawą. Niestety, jak się okazało, dni sportowca w klubie są policzone - jego odejście jest już oficjalne, a umowa została rozwiązana za porozumieniem stron.
Nazwisko 30-letniego obrońcy w ostatnich miesiącach coraz częściej pojawiało się w polskich mediach, lecz nie tylko na sportowych portalach. Hervéy Matthys dał się bowiem poznać jako tajemniczy partner (?) Julii Wieniawy. Para pierwszy raz została zauważona razem na ulicach Warszawy na początku marca. Nigdy oficjalnie nie ogłosili związku.
Kulisy wielkiego pokazu Ewy Minge w Paryżu. Kreacje projektantki kosztują KROCIE: "Od kilku do KILKUDZIESIĘCIU TYSIĘCY ZŁOTYCH"
Co dalej ze związkiem (?) Wieniawy i Matthysa?
Para została zauważona na przypadkowym wideo nagranym przez internautkę, która zachwycała się stylówkami ludzi z Warszawy. Okazało się, że obserwują się nawzajem i wymieniają lajkami na Instagramie. Później Hervéy Matthys i Julia Wieniawa pojawili się razem na urodzinach Julii Pośnik. Na opublikowanych w mediach społecznościowych nagraniach oboje pozowali w doskonałych humorach, wspólnie wznosząc toast. Później byli też widywani na wspólnych spacerach i wymianie czułości.
Choć ani Julia Wieniawa, ani Hervé Matthys nigdy oficjalnie nie potwierdzili swojego związku, ich wspólne wyjścia i internetowe aktywności regularnie podsycały spekulacje. Teraz, gdy piłkarz opuszcza Motor Lublin, wiele osób zastanawia się, co dalej z ich relacją. Na razie żadne z nich nie odniosło się publicznie do przyszłości znajomości. Jak donosi sport.fakt.pl po rozstaniu z lubelskim klubem Matthys najprawdopodobniej będzie kontynuował karierę poza Polską w szwedzkim klubie AIK Solna.