Horodyńska: "Witkowski mnie przeprosił. Wystraszył się!"
"Gdzie są metki? Wystarczy przyjść i zobaczyć moją szafę" - tłumaczy się z pożyczania ubrań i oddawania ich po imprezie.
"Gdzie są metki? Wystarczy przyjść i zobaczyć moją szafę" - tłumaczy się z pożyczania ubrań i oddawania ich po imprezie.