Dorota i Waldemar, znani uczestnicy programu "Rolnik szuka żony", właśnie oświadczyli, że ich trzyletni związek dobiegł końca. Relacja, która od samego początku była burzliwa, zakończyła się w pokojowej atmosferze. Plotki o kryzysie między gwiazdami programu TVP krążyły w kuluarach od dawna.
"Rolnik szuka żony". Waldemar i Dorota się rozstali
Dorota opublikowała szczery wpis w mediach społecznościowych, informując swoich obserwatorów o zakończeniu związku. Podkreśliła, że nie każda wspólna droga musi wieść do tego samego celu. W swoim przesłaniu do fanów napisała:
Nie każda wspólna droga musi prowadzić do tego samego miejsca… Dziś chcę podzielić się z wami czymś bardzo osobistym. Po 3 wspólnych latach nasze drogi z Waldkiem rozchodzą się. To nie jest łatwe do napisania, bo za nami kawał wspólnego życia: piękne chwile, wspomnienia, radość, ale też trudniejsze momenty i sytuacje, w których nie zawsze patrzyliśmy w tym samym kierunku. Mimo wszystko chcę powiedzieć przede wszystkim: dziękuję.
WIDEOMichał Wiśniewski mówi o końcu swojego małżeństwa na koncercie
Dorota zaznaczyła, że zależy jej na spokojnym zakończeniu relacji i pozostawieniu przestrzeni na życzliwość. Dodała również, że ich życie nadal będzie łączyć wspólna miłość do córki Dominiki. Dorota zwróciła szczególną uwagę na szacunek, którym darzy Waldemara mimo rozstania.
Dziękuję za te 3 lata, za wspólną drogę, za doświadczenia, które wiele mnie nauczyły i za to, co dzięki niej zrozumiałam o sobie, o życiu i o relacjach - napisała, wyrażając wdzięczność za wszystkie wspólne chwile, zarówno te radosne, jak i trudniejsze.
W swojej wypowiedzi Dorota życzyła Waldemarowi spokoju oraz odwagi, by patrzeć z uśmiechem w przyszłość. Jednocześnie uczestniczka programu zaznaczyła, że nie zamierza ujawniać publicznie detali dotyczących rozstania. Wybrała spokój i wdzięczność, koncentrując się przede wszystkim na dobru ich córki.
Jest coś, za co będę wdzięczna już zawsze… Dominisia. Nasza przepiękna, mądra córka. Najpiękniejsza część tej wspólnej historii i największy powód, dla którego pewne rzeczy na zawsze pozostaną dla mnie ważne - zaznaczyła.
Na zakończenie swojego wpisu dodała:
Niech po prostu zostanie to, co dobre.