Wiadomość o śmierci Adriana Szymaniaka, uwielbianego przez widzów uczestnika programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", wstrząsnęła całą Polską. Mężczyzna przez długi czas mierzył się z ciężką chorobą onkologiczną, wykazując się przy tym niezwykłym hartem ducha i niesłabnącą nadzieją. Przed odejściem zmarły gwiazdor show TVN zdążył opublikować w mediach społecznościowych wyjątkowy materiał.
Ostatni post Adriana Szymaniaka z 17 maja. Gwiazdor "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wsparł chorych
Ostatnia aktywność na profilu uczestnika uwielbianego show datowana jest na 17 maja. W opublikowanym wówczas nagraniu wideo Adrian Szymaniak zwrócił się do internautów, by opowiedzieć o warsztatach organizowanych przez Fundację Rakieta, dedykowanych osobom zmagającym się z chorobą nowotworową oraz tym po zakończonym leczeniu onkologicznym. Dzieląc się własnymi wrażeniami, szczerze przyznał, jak ważne dla psychiki i procesu leczenia jest choćby chwilowe oderwanie się od trudnej codzienności.
WIDEOMichał Wiśniewski mówi o końcu swojego małżeństwa na koncercie
Poruszające słowa w wideo Adriana Szymaniaka. "Pozwala odpocząć głowie, zapomnieć o chorobie"
W nagraniu, które do dziś wywołuje mnóstwo emocji wśród obserwatorów, Adrian wprost opowiedział o swoich doświadczeniach związanych z udziałem w inicjatywie fundacji. Mężczyzna mówił ze wzruszeniem:
Trzeci dzień warsztatów zorganizowanych przez Fundację Rakiety dobiega końca. I powiem Wam, że uczestniczę w nich po raz pierwszy. Dziękuję bardzo Pani Prezes za zaproszenie. Tak, i takie wyskoczenie z codzienności domowej, czy też życia wokół choroby i przyjazd, i wzięcie udziału w takim wyjeździe zorganizowanym przez Fundację Rakiety pozwala naprawdę odpocząć głowie, zapomnieć o chorobie i zająć się zupełnie czymś innym. A wszystko zaczyna się od głowy, więc tutaj na pewno nastroicie się pozytywnie. Na dalszą drogę.
Trudna walka z chorobą onkologiczną. Ostatnie nagranie zmarłego uczestnika TVN wzrusza do łez
Dla wielu fanów i osób zmagających się z trudnościami zdrowotnymi wpis ten stał się niezwykłym świadectwem siły i chęci niesienia pomocy innym do samych ostatnich chwil. Mimo własnych zmartwień i wyczerpującej walki z chorobą, Adrian Szymaniak starał się przekazywać odbiorcom pozytywną energię oraz promować wsparcie psychologiczne tak potrzebne w trakcie leczenia.