Już dziś na antenie TVN debiutuje najnowszy sezon uwielbianego przez widzów formatu "Azja Express". W roli prowadzącej ponownie zobaczymy Izabellę Krzan, która będzie czuwać nad przebiegiem kaskaderskich zbiegów okoliczności i morderczego wyścigu. W rywalizacji bierze udział osiem nieustraszonych duetów gotowych przetrwać za wszelką cenę.
WIDEOIzabella Krzan o nowym sezonie „Azja Express”
Wśród uczestników znalazły się m.in. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar. Panie, które wcześniej połączył udział w "Tańcu z Gwiazdami", ponownie pojawiły się razem na ekranie - tym razem jednak w zupełnie nowych, ekstremalnych okolicznościach. Ich wspólny udział w "Azji Express" od pierwszych zapowiedzi wzbudzał spore zainteresowanie, ale nikt nie spodziewał się, że aż tak skradną show.
Produkcja pokazała fragment "Azji Express" z przygodami Janji Lesar i Katarzyny Zillmann
Produkcja "Azja Express" uchyliła rąbka tajemnicy i zamieściła na oficjalnym profilu na Instagramie krótki urywek z pierwszych chwil wędrówki celebrytek. Na nagraniu widać, jak dziewczyny rozpoczynają swoją azjatycką trasę, a brutalne zderzenie z rzeczywistością szybko udziela się tancerce.
Nawet jeżeli jakimś cudem byśmy doszły do tej wioski, to wcale potem tam hotel na nas nie czeka. Nie wiem czy komuś naprawdę to się podoba? - wypaliła przerażona Janja Lesar.
Brak wygód to jednak nie jedyny problem, z jakim przyszło się zmierzyć uczestniczkom. Gdy dziewczyny dotarły w jedno z miejsc, Janja bardzo pilnie musiała skorzystać z toalety. Na miejscu napotkały jednak lokalną mieszkankę, która nie rozumiała ani słowa po angielsku. Panie próbowały nieporadnie pokazać jej na migi, o co dokładnie chodzi, jednak bariera językowa okazała się nie do przebicia.
Lesar nie miała już czasu na dalsze negocjacje - zdesperowana tancerka po prostu kucnęła za pobliskim murkiem i tam załatwiła swoje potrzeby bez skrępowania, udowadniając, że w walce o przetrwanie nie ma miejsca na wstyd.
Fani zachwyceni udziałem Janji Lesar i Kasi Zillmann w Azja Express
Niezwykle naturalna i bezkompromisowa postawa Janji Lesar i Kasi Zillmann błyskawicznie podbiła serca internautów. Pod opublikowaną rolką wybuchła prawdziwa lawina zachwytów ze strony widzów, którzy nie szczędzili komplementów pod adresem nowej pary.
Boże, kocham Was dziewczyny. Świat nie jest gotowy na ten duet; To tylko fragment a ja już się śmieję, to będzie mega dobry sezon; Dziewczyny zdecydowanie przejdą do historii tego programu swoim udziałem, super się je ogląda, a Janja i jej teksty - mistrzostwo; Jeszcze się nie zaczęło, a ja już je kocham! Odliczam minuty!; Jesteście kapitalne, jeszcze nie oglądam, a już Wam kibicuję - czytamy w sieci.