Ruszyła ramówka TVN-u, a wraz z nią wystartowała kolejna edycja formatu "Azja Express". Jak to zwykle bywa, jeszcze podczas emisji na profilach programu w mediach społecznościowych zaczęły się pojawiać komentarze na temat tego, co zobaczyliśmy w pierwszym odcinku. Jedni są zachwyceni, inni - jak to zwykle bywa - nieco mniej.
Widzowie wzburzeni po 1. odcinku "Azji Express"
Zacznijmy więc od tego, co zagrało, a mianowicie dobór uczestników. Na ten temat pojawiło się sporo pozytywnych wpisów, a internauci bardzo chwalą to, jak w debiutanckim odcinku nowej serii zaprezentowały się na przykład Edyta Herbuś czy Małgorzata Socha.
"Małgosia jak zawsze najlepsza", "Edyta mnie zaskoczyła, z takim podejściem może zajść daleko", "Fajnie dobrani uczestnicy", "Z taką ekipą musiało się udać", "Super ekipa"
WIDEOZakochane Zillmann i Lesar opowiadają o swojej relacji po "Azji Express". "My nic nie ukrywamy" (WIDEO)
Nie wszyscy jednak zapracowali na pochwały, bo sporo krytycznych głosów pojawiło się pod adresem Janji Lesar. Komentujący zwracają uwagę, że Kasia zmaga się z kontuzją i jej ukochana - poza wsparciem słownym i emocjonalnym - niestety niespecjalnie się wykazała w tym odcinku.
"Janja powinna wziąć udział w programie 'All Inclusive Express', a nie 'Azja Express'", "Kaśka jest zajęta obsługiwaniem Janji, a Janja nie wiem czym. One są zmęczone jakby ten wyścig trwał już miesiąc", "Żenujące zachowanie Janji, żal mi Kaśki, póki co w niczym nie pomaga", "A Janja nie miała pomagać? Bo na razie coś tak średnio jej idzie"
Inną kwestią jest montaż odcinka i zawarcie w nim momentu, w którym Naruciak oddał treść pokarmową do wody z łodzi. Część widzów uznała to za niesmaczne i zwyczajnie niepotrzebne.
"Pokazywanie wymiotującego chłopaka, a potem płynącej po rzece smugi tych wymiotów według mnie zdecydowanie jest słabe...", "Ja i moja emetofobia dziękujemy Naruciakowi za wymiotowanie w programie oraz programowi za pokazanie tego w czterech ujęciach", "Po co pokazywać wymiotującego uczestnika?", "Nie mam emetofobii, a i tak czuję niesmak. Nie dlatego, że chłopak wymiotował, tylko że to pokazywali"
A jak Wasze wrażenia?