Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|
aktualizacja

HORROR Karoliny Malinowskiej: "Dostałam w sklepie ZNANEJ OSOBY do przymierzenia OBRZYDLIWĄ, brudną koszulkę"

305
Podziel się:

Karolina Malinowska z trwogą w oczach opowiedziała, jak została koszmarnie potraktowana w jednym z butików na Mokotowskiej. Domyślacie się, o który "znany" sklep "znanej osoby" może chodzić?

HORROR Karoliny Malinowskiej: "Dostałam w sklepie ZNANEJ OSOBY do przymierzenia OBRZYDLIWĄ, brudną koszulkę"
Karolina Malinowska przeżywa napotkanie brudnego t-shirtu w sklepie (fot. Instagram)

Choć instagramowa rzeczywistość każe zazwyczaj myśleć inaczej, życie warszawskich celebrytów to nie tylko modowe sesje oraz pokazy Paprockiego i Brzozowskiego. Brutalne zderzenie z rzeczywistością zaliczyła ostatnio Karolina Malinowska, żona Oliviera Janiaka, która wybrała się na mały shopping w okolice słynącej z ekskluzywnych butików ulicy Mokotowskiej w Warszawie. Niestety, doświadczenie to trwale zraziło modelkę. W luksusowym sklepie dostała brudną bluzkę, o czym - tak, dobrze myślicie - nagrała kilka stories.

Byłam dziś w jednym butiku i byłam w szoku, że można dać klientce do przymierzenia zmięty i brudny t-shirt… ale można. Ładne zdjęcia na Insta to nie wszystko, liczy się jeszcze jakość obsługi. Pewnie "za biednie" wyglądałam. Masakra. Nie. Nie napiszę, w którym. Ale znanym i od znanej osoby - grzmiała Karolina na Instagramie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rutkowscy jeb*ą biedę, a Wieniawa szokuje strojem

Kogo konkretnie mogła mieć na myśli? Tego niestety nie wiemy. W końcu sklepów "znanych osób" w tych okolicach nie brakuje. Mamy tu między innymi Mrs. Dramę od Małgorzaty Rozenek oraz butiki Jessiki MercedesMai Bohosiewicz... Karolina litościwie nie powiedziała jednak, o kogo chodzi.

To nie ma znaczenia, co to był za butik. Znaczenie ma to, że wchodzisz jako klient z ulicy, chcesz coś przymierzyć, wydać tam pieniądze i dostajesz obrzydliwą, pogniecioną koszulkę do przymierzenia jakby ją wyjęto z kosza na pranie. Na mój komentarz: "trochę pognieciona", pani mówi: "mogę uprasować" - relacjonowała Karolina, modulując głosem, aby oddać nieprzyjemny charakter ekspedientki. Więc ja się bałam już o cokolwiek poprosić, a jak poszłam do przymierzalni, odwróciłam ten t-shirt, on był po prostu brudny. Nawet go nie przymierzyłam, po chwili wyszłam, powiedziałam: "dziękuję". To jest szok.

Jako osoba posiadająca spore doświadczenie w branży "fashion" Karolina przestrzegła właścicieli oraz pracowników butików, aby w imię własnego interesu zaczęli podchodzić nawet do tych niepozornych klientów z większą sympatią.

To nie jest jakaś wielka dramatyczna sytuacja, tylko każdy z nas jest konsumentem. Każdy z nas dokonuje wyboru, jaki towar i gdzie może zakupić. W takiej branży, jaką jest branża odzieżowa i na takiej ulicy, gdzie znajdują się super butiki - tu akurat byłam na pobocznej ulicy od tej - gdzie ta konkurencja jest po prostu ogromna. Myślę, że warto uszanować klienta i po prostu się nim zająć. (...) Odechciało mi się zakupów w pięknych instagramowych butikach.

Wywód Karoliny kontynuowany był później w formie osobnego instagramowego posta. Najwyraźniej plany zakupienia wymarzonej koszulki zostały bezterminowo odroczone.

Naprawdę chciałam kupić sobie tę koszulkę. W tym butiku. Ale nie będę przymierzać wygniecionej i brudnej rzeczy. Przejrzałam szafę. Dam sobie radę bez.

To są prawdziwe problemy? No i, jak myślicie: czy któraś właścicielka butiku z Mokotowskiej poczuje się wywołana do tablicy wywodem Karoliny?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(305)
ZARK
2 miesiące temu
U Małgoni? Pewnie Pysiula wcześniej przymierzał i tupecikiem zabarwił:-)
Laufer
2 miesiące temu
Pewnie u MR-M
Ja nie wiem
2 miesiące temu
Odbiegając od tematu i z pełnym szacunkiem… ale nigdy nie mogłam dostrzec urody pani Karoliny🤔 Ja nie wiem ale w tej twarzy choćby coś… oczy, nos… jakis charakter…No nic! Nigdy nie zrozumiem jak osoby z takimi twarzami mogą byc modelkami🤔 Nawet nie chodzi o klasyczne piękno ale o charakter, jakąś cechę- cokolwiek. No nic- kartofel🤷‍♀️
lula
2 miesiące temu
"nie wyglądała bogato" - to jest clue :) w Polsce zasobność portfela mierzy się logo znanych marek. nie jakością szycia, nie gatunkiem materiału czy idealnym dopasowaniem, nie szyciem na miarę. na bogato w Polsce to Guess, Kors, Armani z outletu, Pinko czy inna La Mania. zabawne jest to, że istnieje wiele marek, które są znacznie droższe, ale nie epatują logo, tylko np. szyją klasyczne, perfekcyjne kaszmirowe swetry, które mogą kosztować dwukrotność tego co mają w swoich sklepach "bogate" butiki. ale ludzie na ulicy nie potrafią rozpoznać PRAWDZIWEJ jakości. więc nie jestem zdziwiona, że dla obsługi sklepu wyglądała za biednie :D
ange
2 miesiące temu
COŚ STRASZNEGO , ZGŁOŚ TO DO PROKURATURY
Najnowsze komentarze (305)
Bananaaa
2 miesiące temu
A to w butiku lepsze tshirty ? Do 100 mozna kupic fajna koszulke z zajebistej bawelny. Bez znaczna super znanej telepiczki
Holender
2 miesiące temu
To są prawdziwe problemy! A nie tam jakieś popierdółki za co zapłacić za prąd w przyszłym miesiącu! 😃
nel
2 miesiące temu
Ja nie moge co za bzdety.
effka
2 miesiące temu
pańcie ekspedientki w butikach ze wiecznym fochem to norma😶a my z niewiadomych powodów milczymy.
Janusz,Ryszar...
2 miesiące temu
Źle się dzieje na świecie,a ona ma problem z jakąś koszulą,żałosna jesteś
Janusz,Ryszar...
2 miesiące temu
Do Sądu podaj:D
Klientka
2 miesiące temu
Ekspedientki noszą ubrania ze sklepu , potem brudne wykładają na półki lub odwieszają na wieszaki . Już z tym się spotkałam . Obrzydliwość .
@martino19xx
2 miesiące temu
Widocznie mąż za mało koksu albo marnego sortu przyniósł i dlatego Karolina była taka naburmuszona na tych zakupach... ale słyszałem że zazwyczaj Oliwier ma towar prima...
Hdjxjd
2 miesiące temu
Dlatego lubię kupować ubrania w lumpeksach 😄 często można znaleźć ubrania fantastycznej jakości, niepowtarzalne i tanie! Po za tym to bezsprzecznie ekologiczne!
Koszmar
2 miesiące temu
Jak oni mogli...to się w głowie nie mieści żeby takie rzeczy się działy w XXI wieku...biedna pani Karolina...może ona nie słyszała że stoimy na progu III wojny światowej a ona pie****i o pmietej koszulce na Mokotowskiej ..
WTF
2 miesiące temu
To musiało być dla niej koszmarne przeżycie. Tak bardzo mi jej szkoda, łzy same się cisną do oczu. Ciesze się jednak, ze mimo przeciwności odnalazła w sobie siłę i uznała ze da radę bez tej koszulki. Brawo Karolina!
bogu
2 miesiące temu
To straszne. Po takiej traumie kobiecina może się samodzielnie nie podźwignąć. Potrzebna długotrwała psychoterapia i dużo znanego leku positivum.
bogu
2 miesiące temu
To straszne. Po takiej traumie kobiecina może się samodzielnie nie podźwignąć. Potrzebna długotrwała psychoterapia i dużo znanego leku positivum.
pixi
2 miesiące temu
No normalnie drama
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie