"Hotel Paradise". Simon BIJE SIĘ W PIERŚ po rozstaniu z Bibi: "Mogłem spędzać z nią więcej czasu, a nie na telefonie i imprezując"

Simon postanowił raz jeszcze odnieść się do zakończenia związku z Bibi. Tym razem był względem siebie znacznie bardziej krytyczny, dając do zrozumienia, że rozstanie było poniekąd spowodowane jego zachowaniem.

Simon z "Hotelu Paradise" z pokorą o rozstaniu z BibiSimon z "Hotelu Paradise" z pokorą o rozstaniu z Bibi
Źródło zdjęć: © Instagram
Witek

Jak można było się spodziewać, większość zapoczątkowanych w "Hotelu Paradise" relacji zaraz po finale przeszła do historii. Nie inaczej stało się z finałowymi parami. Ostatecznie rozstali się zarówno BasiaKrystian, jak i BibiSimonem.

Jeżeli chodzi o ten drugi duet, jest to bardzo świeża sprawa, bowiem o zakończeniu związku Price poinformował w minioną środę. Choć jeszcze dwa dni wcześniej chwalił się całuśnym zdjęciem z poznaną w zanzibarskim hotelu ukochaną, wyjaśnił, że "nie wszystko złoto, co się świeci", a on sam "robił, co w jego mocy, by związek przetrwał".

Skomentować publicznie zakończenie relacji zdecydowała się także Bogusia. Kobieta odniosła się do ekschłopaka z nieco większą serdecznością, dziękując mu za wspólne chwile.

Klaudia El Dursi: o rozpadzie związku Marietty i Chrisa: "Tak się zdarza"

Po kilku dniach Simona najwyraźniej wzięło na głębsze przemyślenia. 24-latek w sobotni poranek postanowił więc popełnić wpis, w którym tym razem był względem siebie znacznie bardziej krytyczny.

Chciałem wyjaśnić kilka rzeczy dotyczących mojego rozstania z Bibi. Tak jak mówiłem wcześniej, to nie była niczyja wina, tylko kwestia nieporozumień i też na pewno mojego zachowania. Nie pozwolę na jakiś hejt Bibi, bo mój ostatni post chyba był źle odebrany - zaczyna Price. Oczywiście, że jest mi przykro, że tak się stało i ja naprawdę się starałem, ale w niektórych sprawach mogłem podejść do nich inaczej - kontynuuje, przybliżając ponad 250-tysięcznej publiczności konkretne sytuacje:

Jak byliśmy w Sopocie mogłem spędzać więcej czasu z Bibi, a nie na telefonie i imprezując. Czasami głupio się odzywam i dopiero jak to powiem (nawet w żarcie), zrozumiem, że to może być przykre albo z brakiem szacunku - pisze z pokorą, tłumacząc, że post, w którym poinformował o rozstaniu napisał bez wcześniejszego uzgadniania z Bibi:

Jak wstawiałem post o rozstaniu to zrobiłem to w emocjach i nawet nie powiedziałem Bibi, że go wstawiam, a wiem, że powinienem ją o tym uprzedzić...

Na pewno nie jestem święty i były powody, żeby się na mnie obraziła. Jestem tylko człowiekiem i staram uczyć się na błędach. To była nasza wspólna decyzja. Pamiętajcie, szanujmy się nawzajem. Miłego dnia - kwituje.

Myślicie, że Bogusia też zdecyduje się jeszcze dodać coś od siebie?

Pudelek ma już własną grupę na Facebooku! Masz ciekawy donos? Dołącz do PUDELKOWEJ społeczności i podziel się nim!

Simon z "Hotelu Paradise"
Simon z "Hotelu Paradise" © Instagram
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise"
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise" © Instagram
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise"
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise" © Instagram
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise"
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise" © Instagram
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise"
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise" © Instagram
Bibi z "Hotelu Paradise"
Bibi z "Hotelu Paradise" © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą