Ilona Felicjańska STRACIŁA MAJĄTEK. "Kilka mieszkań bym mogła kupić". Nie była gotowa na te pieniądze...
Ilona Felicjańska w najnowszym wywiadzie podzieliła się szokującym wyznaniem. Gwiazda przyznała, że przehulała ogromną fortunę, za którą mogłaby... mieć nawet kilka mieszkań "i z tego żyć". Współczujecie?
Iwona Felicjańska przed laty osiągała gigantyczne sukcesy w modelingu, jednak jej dokonania szybko zaczęły przesłaniać wieści o trudnych relacjach z mężczyznami, a później - problemy z alkoholem i wypadek samochodowy, do którego doprowadziła, wsiadając za kółko pod wpływem.
Felicjańska poddała się terapii i... wróciła do telewizji. Jest jedną z uczestniczek "Królowej przetrwania" - tu należy nadmienić, że jedną z bardziej wyrazistych i raczej nie cieszących się zbyt dużą sympatią. Na ekranie widzimy, jak moralizuje inne dziewczyny, usiłuje być "ciocią dobrą radą", natomiast jest pierwsza do obgadywania ich za plecami. No niemiło.
W jednym z odcinków show Ilona przyznała, że była w ogromnych tarapatach finansowych. Wprost powiedziała, że wynikało to z wspierania tonących w długach partnerów, a także jej uzależnienia. Dodała także, że na skutek złych decyzji, nie ma nawet swojego mieszkania.
Rozenek o zarzutach dotyczących hejtu i alkoholu w "Królowej przetrwania"
Ilona Felicjańska mogła mieć "kilka mieszkań [...] i z tego żyć"
Celebrytka gościła niedawno w wywiadzie "Kozaczek.pl", gdzie rozwinęła wątek niedoszłych nieruchomości. Ilona Felicjańska uznała, że... najwyraźniej nie była gotowa na posiadanie pieniędzy.
To tam powiedziałam w "Królowych" [Przetrwania – przyp.red], że kilka mieszkań bym mogła kupić i z tego żyć teraz. Nie żałuję. […] Ja może w tym moim całym zagubieniu wewnętrznym może nie byłam gotowa, żeby te pieniądze mieć, bo żeby mieć pieniądze trzeba być na to gotowym
Felicjańska wyjaśniła, że obecnie czuje, że potrafi podejmować dobre decyzje, zarządzać majątkiem i... nie pomagać osobom, które tej pomocy nie chcą.
Większość osób, które wygrały miliony w lotto zostało z długami, więc myślę, że teraz dopiero tę gotowość mam i teraz dopiero będę wiedziała, jak nimi zarządzić. Będę umiała powiedzieć: "nie, niestety nie dam ci". Pomagania też trzeba się nauczyć i ja się tego bardzo nauczyłam, ja nie pomagam nikomu na siłę