Izabeli Macudzińskiej puściły nerwy w "Królowej przetrwania". "Całe życie miałam pieczątkę, że PUSTA K**WA LALA, A MAM K**WA W GŁOWIE W CH*J"
Walka o tytuł "królowej przetrwania" powoli daje się uczestniczkom we znaki. Po podwójnej eliminacji kamery uwieczniły, jak Izabeli Macudzińskiej puściły nerwy. Monika Jarosińska próbowała ją uspokoić.
"Królowa przetrwania" niemal od początku funduje widzom prawdziwy rollercoaster emocji. Czasem jest zabawnie, niekiedy krindżowo, a innym razem człowiek się dowiaduje, że implanty Izabeli Macudzińskiej (i nie tylko) świecą w ciemności. Jak widać, uczymy się całe życie.
Izabeli Macudzińskiej puściły nerwy w "Królowej przetrwania"
Tymczasem przygoda Izy w dżungli trwa w najlepsze, ale zdarzają się jej również trudniejsze momenty. Podczas zadania, w którym uczestniczki musiały wytypować najbardziej "przerobioną" z dziewczyn, Macudzińska uplasowała się na szczycie listy wraz z Mają Rutkowski. Twierdziła jednak, że jej to nie przeszkadza.
Iza, czy dotknęło cię to, że dziewczyny uznały cię za bardziej zrobioną?
Nie, absolutnie. Ja przywykłam, często gdzieś tam mi zarzucają. Ja nie mam dużo zrobionego wbrew pozorom, ale mam biust, który bardzo rzuca się w oczy. Mam zrobiony nos, są to konsekwencje, które niosą za sobą jakąś historię. Od dziecka zmagałam się z problemem nosa, ledwo oddychałam, więc to było prozdrowotne i nigdy nie czułam potrzeby tłumaczenia tego ludziom. U mnie w rodzinie wszystkie kobiety miały duże usta, ale robiłam je, tak. I robiłam powieki, opadały mi po prostu z wiekiem troszeczkę, to wszystko.
W przebitkach określiła jednak zachowanie koleżanek z programu jako "słabe".
Ja nie mam z tym problemu, mówię o tym, ale ja wiedziałam, że ustawi mnie każdy na końcu i to takie było trochę słabe.
Małgorzata Rozenek-Majdan obiecuje jeszcze więcej dram w "Królowych Przetrwania": "Zaczęło się mocno, a będzie jeszcze mocniej"
Kulminacja emocji nastąpiła jednak dopiero pod koniec odcinka, gdy z programem pożegnały się dwie uczestniczki. Iza wróciła do campu i była wyraźnie w kiepskim nastroju. Miała sobie za złe to, jak poszło jej w teście wiedzy ogólnej.
Mam 41 lat, staję przed tym, wystawiona, że wiesz, najbardziej porobiona czy plastikowa, tak trochę przerysuję, i podchodzi plastikowa baba i jeszcze nic k**wa nie odpowiada. Wiesz, każdy by się poczuł k**wa ch**owo.
Wtedy też pokazano, co mówiły na ten temat inne kandydatki na "królową przetrwania".
Najpierw widzisz cycki, potem widzisz Izę, nie? Taka jest prawda. Co się dziwić, że ktoś ją wytypował jako najbardziej zrobioną z dziewczyn, które nie są wcale jakieś zrobione
Ma duży biust, widać te duże usta, więc też się trochę dziewczynom nie dziwię
Wybuch Izy nastąpił w namiocie, z dala od reszty grupy. Próbowała ją uspokoić i pocieszyć Monika Jarosińska.
Bo całe życie miałam taką pieczątkę, rozumiesz? Że pusta k**wa lala, a mam k**wa w głowie w ch*j. Cycki robiłam, bo byłam k**wa po dziecku, nos robiłam, bo musiałam k**wa zrobić, ja p***dolę, ja mam się z tego całe życie tłumaczyć?! I ch*j, puściły mi nerwy
Masz prawo, masz prawo
A na deser zaserwowano nam taką uwagę ze strony Dominiki Rybak:
Ona jest niestabilna. Ona jest po prostu, nie wiem, no mam wrażenie, że ją coś rozp***dala tak gdzieś w środku.
Grubo?