"Jeśli komuś przeszkadza widok mnie w prześwitującej bluzce, niech wyłączy telewizor!"

"Jeżeli uważałabym, że mi nie wypada, to bym się ubierała się w golf" - tłumaczy się Kasprzyk z wpadki w TVP.

Ewa Kasprzyk lubi prowokować. Jest znana ze swoich odważnych wyznań dotyczących seksu. Zobacz: Kasprzyk: "Nigdy nie miałam operacji waginy"

59-letnia aktorka chętnie eksponuje ciało. Ostatnio w Pytaniu na Śniadanie w TVP pojawiła się w koronkowej sukience, spod której prześwitywał stanik. Teraz tłumaczy się ze swojego modowego wyboru twierdząc, że był bardzo udany i nie rozumie głosów krytyki. Ewa Kasprzyk twierdzi, że w Polsce dojrzałym kobietom odmawia się prawa do zmysłowego i ekstrawaganckiego wyglądu.

Jeśli komuś przeszkadza widok mnie w prześwitującej bluzce, niech wyłączy telewizor. Jeżeli uważałabym, że mi nie wypada, to bym się po prostu ubierała się w golf i w długie spódnice. Kobitki w moim wieku cieszą się życiem, ubierają się kolorowo, fantastycznie, a u nas cały czas nie ma przyzwolenia na swobodę, na inność.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą