Justyna Kowalczyk składa nietypowe życzenia w Dniu Nauczyciela. Internauta: "To nie jest bieg na nartach. Oni MOGĄ UMRZEĆ"

Pandemia koronawirusa sprawiła, że tegoroczne święto ma wyjątkowo cierpki smak dla osób pracujących w szkołach.

Justyna Kowalczyk w Dniu Nauczyciela złożyła nietypowe życzeniaJustyna Kowalczyk w Dniu Nauczyciela złożyła nietypowe życzenia
Źródło zdjęć: © ONS

Święta obchodzone w czasie pandemii koronawirusa mają inny charakter niż zwykle. Również przypadający na dziś Dzień Nauczyciela ma wyjątkowo cierpki smak dla wielu pedagogów. Powodów jest sporo - wielu nauczycieli boi się o zdrowie swoje i swych rodzin, szczególne powody do niepokoju mają starsi pracownicy szkół, którzy na co dzień kontaktują się z dziećmi i młodzieżą i są narażeni na zakażenie wirusem. Wielu nauczycieli czuje się pozostawionych samym sobie, spora grupa nie ukrywa też frustracji z powodu wyboru na stanowisko nowego ministra edukacji słynącego z kontrowersyjnych poglądów Przemysława Czarnka.

Dlatego też w Dniu Nauczyciela część pedagogów wystosowała specjalny list do premiera. Autorzy listu alarmują, że polska szkoła pod nowymi rządami polityka PiS stanie się poligonem w wojnie ideologicznej, a nowy minister zamiast rozwiązywać narastające w czasie pandemii problemy, będzie się zajmował "wojną kulturową".

O nauczycielach w dniu ich święta pamiętała Justyna Kowalczyk, jak sama pisze o sobie - córka polonistki. Na swoim Facebooku biegaczka narciarska złożyła pracującym w szkołach nietypowe życzenia.

Kowalczyk: W moim życiu liczą się nie tylko narty

Drodzy Nauczyciele! Wytrzymajcie to jakoś. Wszystkiego dobrego - napisała krótko i dosadnie.

Na koniec mistrzyni olimpijska poprosiła o odpowiednie zachowanie internautów.

PS. Proszę nie pisać tu obelg. Będę kasowane. Córka Polonistki.

Pod postem Kowalczyk odezwali się nie tylko nauczyciele, dziękujący za pamięć i życzenia w tak trudnym dla nich czasie, ale i ci, którzy rozumieją, w jak trudnych warunkach przyszło pracować kadrze nauczycielskiej.

To nie jest bieg na nartach, żeby coś wytrzymywać. Oni mogą umrzeć, albo ciężko się pochorować i żyć z powikłaniami... Umówmy się - trzon kadry pedagogicznej w tym kraju to nie ludzie w wieku ok. 30 lat. Rząd nie zapewnił im warunków do wykonywania swoich obowiązków z bezpieczeństwem dla ich zdrowia i życia, więc na ich miejscu po prostu zrezygnowałbym z udziału w tak zorganizowanych "zawodach". Niemniej jednak pozdrawiam nauczycieli, nie macie lekko w ostatnich latach... Trzymajcie się.

Dziękuję za ciężką pracę, za pasję. za oddanie. Życzę wytrwałości i zdrowia.

Nauczyciele to jak lekarze - ludzie z poświęceniem! - komentują internauci.

Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk © ONS
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk © ONS
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk © ONS
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk © ONS
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk © ONS
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą